Czasem dobrze byłby po prostu dostać po łapach. Zetknąć się z czymś co boli, skonfrontować się z niekoniecznie przyjaźnie nastawionymi ludźmi. Byłoby dobrze paść na kolana – z powodu porażki, która miażdży, zawodu, który męczy czy trudności, która jest nie do pokonania.

W takiej właśnie chwili pojawia się coś, co czasem jest najlepszym początkiem intensywnego rozwoju.

Pokora.

Kiedy popełnisz karygodny błąd, zostaniesz oszukany, nie zrealizujesz marzenia, zaprzepaścisz wiele miesięcy ciężkiej pracy, stracisz duże pieniądze, zawiedziesz kogoś lub ktoś zawiedzie Ciebie – uświadamiasz sobie, jak wiele jest do zmiany. Jeśli do trudnej lekcji podejdziesz z pokorą, zdecydujesz się na wyciągnięcie wniosków – masz szansę na to, aby trudny moment przekształcić w coś wyjątkowo wspaniałego. Jeśli dasz sobie pozwolenie na to, aby się pomylić – w jakimkolwiek sensie – możesz dowiedzieć się o sobie więcej niż wtedy, gdy wierzysz w swoją nieomylność i perfekcję.

Dzisiaj chciałabym, abyś dał sobie chwilę na zadbanie o siebie i swój rozwój. Ten rozwój możesz rozumieć tak, jak chcesz – jak sposób na zmianę nawyków, na poprawę życia, na uczenie się nowych rzeczy, zdobywanie wiedzy, umiejętności i kompetencji. Rozwój może dla Ciebie być pielęgnowaniem relacji z innymi lub z samym sobą – jak chcesz. Rozwój może też zaczynać się od ważnej kwestii: refleksji.

Dbaj o siebie i… dokończ zdanie

Uznajmy, że ten dzień jest doskonałym momentem na przemyślenie istotnych spraw. Zadbaj o to, aby spędzić dzisiaj (sam na sam ze sobą) chociaż godzinę. Przygotuj sobie kąpiel, włącz nastrojową muzykę lub po prostu poleż wieczorem w łóżku i daj sobie chwilę na zastanowienie. Pomyśl zarówno o momentach kryzysowych jak i o zwykłej (mam nadzieję, że miłej) codzienności. Zastanów się, jak działasz w chwili smutku, a jak reagujesz na świat, ludzi i samego siebie w chwili, gdy wszystko układa się zgodnie z planem. Moment refleksji – bez względu na aktualną sytuację – pozwoli Ci na takie rozwojowe działania, które będą Ci służyć. Brak chwili zastanowienia sprawia, że działamy chaotycznie, życzeniowo, czasem mało skutecznie. Tak, dzisiaj się zastanówmy wspólnie nad jednym ważnym zdaniem.

Jakie są Twoje słabe strony? Co sprawia, że pewne rzeczy nie idą zgodnie z planem, nie realizujesz planów, być może nawet cierpisz? Weź pod uwagę to, jak reagujesz i zastanów się nad tym, czego warto unikać, aby mimo słabszych stron iść do przodu. Zastanów się nad tym, jakie działania warto podjąć, aby ochronić siebie przed swoim własnym autosabotażem. Czego potrzebujesz unikać? Pozwól, że powiem Ci o kilku moich przykładach na rozwinięcie tego zdania.

Znam siebie i swoje słabości, dlatego potrzebuję unikać momentów, gdy:

  • nie jestem wdzięczna za to, co mam
  • myślę o sobie w niezdrowy i negatywny sposób
  • nie jem ze względu na stres
  • zwracam uwagę na niszczące komentarze zamiast skupić się na konstruktywnej krytyce
  • zbyt szybko skracam dystans
  • porównuje swoje życiowe wyzwania do wyzwań innych ludzi (o których tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia)
  • porównuję siebie do innych zamiast siebie do siebie – sprzed lat
  • zapracowywuję się
  • nie odmawiam propozycjom, ludziom
  • nie wysypiam się
  • nie doceniam swoich umiejętności i wiedzy, wciąż zakładając, że to za mało

 

Niemal każdy z nas ma momenty trudne, w których niemożliwe wydaje się zdrowe myślenie czy pozytywne nastawianie się do wyzwań. To może być moment choroby, w której panika miesza się z fizycznymi dolegliwościami. Może to być chwila zawodu czy własnego błędu. Wiesz chyba doskonale, jak łatwo wkracza się na pole minowe związane z negatywnym myśleniem, z budowaniem niezdrowych relacji, ze stawianiem wszystkiego ponad swoim własnym zdrowiem czy po prostu – dobrem. Często w to wkraczasz? Może po prostu potrzebujesz dzisiaj zastanowić się nad tym, jakie słabości skłaniają Cię do konkretnych działań? Może warto dać sobie chwilę na mocną refleksję i zbudować sobie ochronny pancerz? Czy któraś rzecz z mojej listy znajdzie się też na Twojej? Co możesz dodać? Jestem bardzo ciekawa, na ile trudne momenty wywołują w nas podobne myśli, reakcje i zachowania. Koniecznie podziel się ze mną tym w komentarzu.

Tak, to był trudny tekst.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+1Pin on Pinterest0