EdytaZajac.pl 24 maja
Obserwuję Cię. Cóż, szczerze mówiąc, nie jestem jedyną osobą, która Cię obserwuje. Patrzę na Ciebie i idealnie widzę to, co chcesz zrobić. Chcesz tego sukcesu – chcesz spełniania marzeń, cudownego życia, dobrych relacji. Chcesz żyć według własnego planu. Widzę Twoje starania – pracujesz nad wieloma rzeczami, uwielbiasz inicjatywy, nie leżysz wpatrując się bezczynnie w sufit. Co więcej: nie mówisz nigdy, że Ci się nudzi. Tylko nudni ludzie nudzą się ze sobą, prawda? Podoba mi się, to co robisz, ale dziś uświadomiłam sobie, że jest kilka rzeczy, które przed tymi zrealizowanymi celami skutecznie Cię bronią.
Powiedz, zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego nadal nie jesteś w wymarzonym miejscu w życiu? Uznajesz, że wpłynął na to przewrotny los, obwiniasz rodziców, sytuację finansową czy życie w Polsce? Czy może zauważyłeś, że co najmniej kilkanaście drobiazgów może obdzierać Cię z profesjonalizmu?

 

 

Krok 2: Zachowuj się jak zawodowiec i zarabiaj jak zawodowiec

Zawodowiec to dla mnie profesjonalista – w każdej dziedzinie życia takie słowo ma swoje miejsce. Zawodowiec daje z siebie wszystko, ma wiedzę, zdobywa wiedzę i staje się w pewnym momencie życia specjalistą od tematu. Zawodowcowi chcę płacić za przeróżne usługi – krawcowej za uszycie sukienki marzeń, grafikowi za wizytówki, firmie prasującej koszule za 30 gładziutkich koszul mojego M. (tak, bardzo chcę za to zacząć płacić!). Nie jest dla mnie ważne to, czy krawcowa chodziła do technikum odzieżowego, grafik jest po studiach, a Pani prasująca rzeczy mojego męża skończyła szkołę prasowania. Istotne jest dla mnie coś innego: każda z tych osób działa na najwyższym poziomie. To zawodowcy.
Jest też druga strona medalu. Każda z osób, z którymi podejmuję współpracę dba o relacje. Ma do dyspozycji cały wachlarz profesjonalnych zachowań, a także dba o swoją opinię i wizerunek. Zawodowiec ma klasę. Jesteś zawodowcem, czy może pozwalasz sobie na te drobiazgi, które sprawiają, że część osób zastanawia się, co Ty sobą prezentujesz?
Oto kilka moich typów – z wielu różnych bajek:
  • wysyłanie ofert współpracy w formie brzydkiego worda zamiast profesjonalnie wyglądającego pdf.
  • dzwonienie do różnych osób po 22:00 i zbyt wcześnie rano
  • brak reakcji na maile bez wcześniejszego uprzedzenia (jeśli nie ma szans na odpisywanie w ciągu 48h – napisz gdzieś o tym)
  • zapominanie o obietnicach (dużych i małych!)
  • żenujące profile w mediach społecznościowych (mam na myśli załączane treści, zdjęcia, informacje o osiągnięciach w grach, mowa nienawiści)
  • słodki adres email (czemu zamiast imienia i nazwiska masz @buziaczek.pl lub jestemprzesłodka@com?!)
  • udawanie (tak świetnie się odżywiam – ups… znalazłam się w MacDonaldzie przez przypadek! – nie ściemniaj, stań się w końcu sobą!)
  • obrażanie się – obraża się tylko służba
  • negatywne nastawienie (narzekanie, marudzenie, widzenie problemu zamiast rozwiązania może być bardzo kosztowne)
  • chaos (przykład? piszesz bloga, a ja i tak nie wiem nadal, co chcesz mi przekazać)
  • brak otwartości na współpracę
  • brak wyrozumiałości dla innych osób (awantura za 10 minut spóźnienia? Może był jakiś powód?)
  • kąśliwe uwagi, które tłumaczysz tym, że przecież żartujesz (błagam.)
Dziś chciałabym, abyś stał się zawodowcem – czymkolwiek się zajmujesz. Bądź profesjonalistą, wejdź do tej elitarnej grupy osób, które stosują zasady savoir vivre każdgo dnia, w każdej sytuacji. Dowiedz się, w jaki sposób kreować swój wizerunek i przestań popełniać te maleńkie błędy, które tworzą w oczach innych ludzi Twój nieprzyjemny wizerunek. Uwierz mi, możesz być geniuszem w skali światowej. Możesz być mistrzem w swojej dziedzinie. Jednak cały Twój kunszt przestaje mieć dla mnie znaczenie gdy roztrzaskujesz naszą relację na kawałki.
Jak stać się zawodowcem? Mam kilka propozycji – lista jest jednak niewyczerpana:
  • określ swój styl i bądź konsekwentny – zawsze jednak próbuj dopasować go do sytuacji.
  • dbaj o swoje kompetencje – wciąż je rozwijaj i zastanawiaj się nad budowaniem swojego profesjonalizmu opartego na wiedzy
  • daj z siebie 100% – zawsze. Stań na wysokości zadania, udowadniaj sobie, że potrafisz działać profesjonalnie. Bądź dobry, jeśli nie doskonały w tym, co robisz.
  • dotrzymuj słowa – spotykaj się w umówionym czasie, spełniaj obietnice. Jeśli nie jesteś w stanie zrealizować ich w określonym czasie masz dwa wyjścia. Przede wszystkim: nie obiecuj za wiele. Poza tym: rozmawiaj na temat obietnic z wyprzedzeniem (możesz przesunąć czas ich realizacji, poprosić o pomoc, oddelegować zadanie). Działaj tak, aby widać było, jak bardzo Ci zależy.
  • używaj odpowiedniego języka – stosuj żargon wtedy, kiedy to konieczne. Unikaj wulgaryzmów, błędów językowych i słów niepasujących do sytuacji. Osoby mówiące pięknie – te elokwentne i poprawne, zwracają na siebie uwagę i zachwycają.
  • bądź pozytywnie nastawiony – do ludzi i do rzeczy, które się dzieją.
  • traktuj mailowanie jako formę profesjonalnej komunikacji – z każdym człowiekiem. Poznaj zasady netykiety i nawiązuj dzięki wiadomościom dobre relacje.
  • dziękuj – wysyłaj wiadomości z podziękowaniem za spotkanie, za przelew, za rozmowę. Pozostań w głowie osób, z którymi jesteś w kontakcie.
  • jeśli nie możesz odebrać telefonu, wyślij sms z wiadomością automatyczną lub wyłącz telefon – nie będę mieć wątpliwości, ze nie masz czasu na rozmowę.
  • traktuj każdą osobę tak, jakby była dla Ciebie ważna – to istotna część Twojego profesjonalnego wizerunku. Zadbaj zatem o to, aby osoby, z którymi masz jakikolwiek kontakt czuły się przez Ciebie mile widziane/słyszane/czytane. Osoba tak wspaniale nastawiona do innych przyciąga jak magnez.
  • nie bądź taki hiperpoprawny – widzisz u kogoś literówkę w tekście? Nie stawiaj sobie za życiowy cel uświadomienia delikwentowi jego wielkiego błędu. Daj sobie spokój, zrób kilka głębokich wdechów i przejdź dalej. Jeśli mimo tego nie jesteś w stanie zasnąć w nocy, napisz prywatną wiadomość do osoby, która popełniła błąd. Zadzwoń. Spotkaj się. Ale co najważniejsze: nie myśl sobie, że jesteś taki idealny. Osoba, która poprawia wszystkich wokoło najczęściej nie ma taryfy ulgowej w swojej własnej chwili upadku.
  • wspieraj innych – polecaj, zachęcaj, proponuj pomoc, współpracę. Stań się społecznikiem, jeśli chcesz. Dobro wraca.
Lista jest nieskończona, wiemy o tym doskonale. Dziś proszę Cię o to, abyś stał się zawodowcem po to, aby zarabiać jak zawodowiec. Tak, profesjonalizm, praca i zaangażowanie opłacają się – w każdej możliwej dziedzinie życia. W najgorszym wypadku możesz żyć pełnią życia. O tak. Dlatego nawet jeśli jeszcze nie jesteś zawodowcem, zacznij się tak zachowywać.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn2Share on Google+0Pin on Pinterest1