Ksiązka 3

 

Zmiana czai się za rogiem. Czasem czai się przez rok lub dwa. Często nie wychyla nosa przez całe nasze życie – wciąż tylko czeka na odważny ruch. Zmiana może też przyjść do głowy jednego dnia i zaistnieć w rzeczywistości niemal od razu. Od czego to zależy? Szczerze mówiąc… nie wiem. Choć nad dążeniem do zmiany pracuję z klientami właściwie każdego dnia, piszę o niej wiele razy, stworzyłam rozwojowy projekt, który możecie poznać dzięki książce 30 dni do zmian, wciąż nie mam pojęcia, co o tak naprawdę dzieje się w człowieku, który postanawia zacząć działać i rezygnuje z czekania. Co sprawia, że zmiana wyskakuje zza rogu?

Ciekawe jest to, co wiele osób, z którymi pracuję na szkoleniach czy podczas sesji coachingowych mówi o motywacji do wprowadzenia pomysłu na zmianę w życie. Raz wystarczy odpowiednio zadane pytanie. Innym razem prowokacyjne zdanie, które lubię wypowiadać: Wiesz, co… Myślę, że w takim razie trzeba pogodzić się z tym wszystkim i zrezygnować z tych wielkich planów. W oczach takiej osoby pojawia się bunt i absolutny i totalny opór. O nie, nie zrezygnuje, widzę to od razu. Wkurzy się na mnie za te słowa, skończy sesję i pójdzie realizować cel. Tak często działa uświadomienie sobie, że mamy wybór: możemy też zrezygnować.

 

Co się stanie, gdy zabijesz?

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o książce, która w genialny sposób pokazuje, jak wygląda proces zmiany u osoby, która teoretycznie jej nie potrzebuje. Książka fenomenalna – bardzo ją polecam i zachęcam do czytania na głos w samochodzie. Podczas wyjazdu do Bułgarii czytałam Hannę Samson w ten sposób i co chwilę milkłam, bo tak bardzo wciągała mnie historia Basi.

 

Co się stanie, gdy zabijesz? Co zrobiłbyś w takiej sytuacji? Zdarza się wypadek, trafiasz w złe miejsce w koszmarnym momencie. Uciekasz? Basia ucieka – do przeszłości przede wszystkim. Nie ma się gdzie schować i postanawia wrócić do domu matki, gdzie konfrontuje się z tym, co kiedyś jej tak uwierało. Po zabójstwie próbuje przygotować się do ewentualnego skazania, stara się rozliczyć z ludźmi, którzy kiedyś byli w jej życiu i pozwala sobie na pozostanie swoim własnym przyjacielem. Tak po prostu, z dnia na dzień, w każdej relacji, w każdej chwili. Dlaczego dopiero zabójstwo i ucieczka jej to umożliwiły.

3 lekcje od Hanny Samson

W takich książkach jak można znaleźć mnóstwo inspiracji do działania – oczywiście, jeśli czyta się ze zrozumieniem 😉 Zobaczcie na moje ulubione lekcje, które wciąż muszę sobie przypominać, a w Patyku zostały pokazane naprawdę wyraźnie.

1. Relacje nie muszą być doskonałe, żeby były satysfakcjonujące i ciepłe.

Chociażby dlatego, że nie ma ideałów. Przyjaźnie, związki, relacje w pracy – mają swoje plusy i minusy i to z każdej ze stron. Każdy z nas ma jakiś martwy punkt, czyli coś, co może irytować innych, a nam nie wpada do głowy. Gesty, słowa, przyzwyczajenia? Obie strony związku mają w sobie takie denerwujące ździebełko, co wcale nie oznacza, że kontakt skazany jest na porażkę. Zamiast poszukiwania perfekcji, warto nauczyć się doceniać wspaniałe cechy i przymykać oko na drobiazgi. A jeśli tego oka się nie da przymknąć, zawsze można dać informację zwrotną.

2. Do dobrych relacji z rodzicami czasem trzeba dorosnąć.

Wiele zmienia się, gdy jest się już dojrzałym człowiekiem – zmienia się energia w relacjach z rodzicami, bardzo często na plus. To, że kiedyś coś nie działało, nie oznacza, że dzisiaj nie może być przynajmniej miłe. Warto dać sobie przyzwolenie na poznanie rodzica na nowo, w nowym momencie życia. Każdy z nas się zmienia, uczy nowych rzeczy i spogląda inaczej na świat – także nasi rodzice.

3. Od pracy trzeba czasem uciec.

I co najlepsze – czasem na siłę. Sama dobrze wiem, jak ważne wydają się kolejne zadania, jak łatwo się mówi: Ok, w tym tygodniu dam z siebie 150%, odpuszczę w kolejnym. Mówi się tak raz, drugi, dziesiąty, a potem spędza się całe lata w projektach, działaniach i celach. Koniecznie trzeba od tego uciec – mimo niechęci wyjść na ten spacer, wybrać się do kina, spotkać z kimś na nowym gruncie i sprawdzić, jak nam jest w tej chwili. Może jest fajnie? Naładowanie baterii działa też magicznie ma motywację i produktywność – obiecuję!

 

Największe żale, których można uniknąć

Bronnie Ware wykazała, że na liście największych “żalów” starszych osób jest kilka rzeczy, o których naprawdę warto pomyśleć już teraz. Tu i teraz. Myślę, że ta lista świetnie łączy się z tym, o czym między wierszami pisze Hanna Samson. Fajnie byłoby zainspirować się i historią Basi i tym, co odkryła Bronnie. Może wyciągniemy z tego lekcje już dzisiaj i spróbujemy dokonać zmiany, której pragniemy?

  1. Żałuję, że nie miałem odwagi żyć swoim życiem tylko żyłem tak, jak chcieli inni.
  2. Żałuję, że tyle pracowałem.
  3. Żałuję, że nie miałem odwagi okazywać swoich uczuć.
  4. Żałuję, że nie pielęgnowałem przyjaźni.
  5. Żałuję, że nie pozwoliłem sobie na szczęście.
A gdyby tak do życia przyłożyć patyk? Czy są zdarzenia, które mogą sprawić, że wypada się ze swojego koryta i płynie nowym?

Który z tych żali jest dziś obecny w Twoim życiu? Zastanów się nad tym i spróbuj razem ze mną pomyśleć o cieszeniu się zwykłym życiem, bez ciągłego czekania na odpowiedni moment. Mam dla Ciebie pytanie konkursowe, które pozwoli przyłożyć patyk do życia. Mam aż 10 egzemplarzy tej świetnej książki do rozdania!

Książka 1

Książka 2

Książka 4

Książki czerwca 2

 

Mam nadzieję, że skusicie się na udział w konkursie. Spróbujmy wspólnie stworzyć listę wspaniałych rzeczy do zrobienia podczas lata. Ta książka może być świetną inspiracją do tego, aby po prostu zacząć żyć. Łatwo się mówi, prawda? Ale co konkretnie oznacza zacząć żyć? Co Waszym zdaniem może dodać blasku do zwykłej codzienności? Co musi znaleźć się na liście rzeczy do zrobienia? Zadbajcie o to, aby Wasze konkursowe propozycje były jak najbardziej Wasze – uwolnijcie troszkę swoje marzenia, pragnienia i wyobrażenia o fantastycznie spędzonych ciepłych miesiącach. Nie zawsze musi być drogo, luksusowo czy zaskakująco, aby było wspaniale 😉 Mam dla Was 10 egzemplarzy książki Patyk Hanny Samson.

 

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+0Pin on Pinterest0