I jest. Powstał. Kanał na Youtube. Część z Was pewnie wie, dlaczego wciąż odkładałam tę decyzję na wielkie później. Powodów było mnóstwo, a ja wciąż z tyłu głowy miałam pomysł na taki projekt. Nie jest łatwo wykroczyć poza swoją strefę komfortu tak, jak ja to robię w tym momencie. Filmiki to coś zupełnie nowego dla mnie, oglądam każdy po kilkanaście razy (też moje filmiki w grupie “Najlepsza do..”), analizuję, dziwię się, że w tym czy tamtym momencie robię taką a nie inną minę. Denerwuję się na aparat, który świeci mi w zębach, narzekam na gesty, zastanawiam się, czy może powinnam bardziej się “spiąć”. Krytyk wewnętrzny właśnie rozpoczyna zabawę swojego życia!

I dlatego, że nie znoszę momentów, w których wygrywa mój krytyk wewnętrzny, mówię do Was: “Chodźcie!”. Zapraszam do subskrybowania kanału, komentowania, dawania mi kciuków i motywacyjnych kopniaków. Kolejny filmik w przyszłym tygodniu – powiem trochę o zdrowiu psychicznym, ale tak bardziej w moim stylu ;-)

Mówię też “Chodźcie!”, bo jutro startujemy z drugą edycją e-kursu “Budowanie pewności siebie” – o tym projekcie postanowiłam powiedzieć pierwsze słowa na kanale.

ACH!

Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Share on Google+4Pin on Pinterest0