#12 Czerwcowe Listy | Muszę przestać


Jedyną niezmienną rzeczą w Twoim życiu będą zmiany. W sumie… to dobrze. Gdybyś pozostawał w tym samym miejscu, jako ten sam człowiek, z tymi samymi problemami, sprawami, trudnościami, ale i przeróżnymi ulubionymi, błyskawicznie zacząłbyś się cofać w rozwoju. Zmiany, które zachodzą w Twoim życiu sprawiają, że jesteś coraz silniejszy, lepiej radzisz sobie z emocjami, szybciej znajdujesz wyjścia z różnych sytuacji i stajesz się bardziej elastyczny. Każde miejsce, które odwiedzisz (też to, do którego się spóźnisz), sprawia, że coś w Tobie zostaje. Każdy człowiek, który staje na Twojej drodze, daje Ci coś w prezencie. To nie wszystko – z kimkolwiek się spotykasz, gdziekolwiek się pojawiasz i cokolwiek robisz – wpływasz na innych ludzi, miejsca, zdarzenia.
Dziś stawiam Ci pytanie: co zaczniesz zmieniać? Co powinieneś przestać (np. robić)? Postaw przed sobą wyzwanie i zastanów się na strefą zmian – poczuj, jak cudownie smakuje kierowanie zmianami w swoim życiu.
Lista dnia: muszę przestać…



Jeśli masz ochotę, pochwal się swoją listą – zainspiruj nas do zmian (zachęcam do wrzucania list w komentarzach) 🙂

***

Zasady wyzwania Czerwcowe Listy:
1. Każdego dnia (o 7:00 rano) znajdziesz na blogu edytazajac.pl nową propozycję stworzenia listy. Tematyka list będzie bardzo różna, ale każda z nich ma jedno podstawowe zadanie: ma Cię zatrzymać w biegu codzienności, pomóc Ci w uświadomieniu sobie pewnych rzeczy i dostrzeganiu drobiazgów, które mogą tworzyć inspirującą rzeczywistość. 
2. Przeznacz na tworzenie własnej listy tyle czasu, ile potrzebujesz. Nie spiesz się, ale i nie zadręczaj. To ma być źródłem radości i inspiracji.
3. Stwórz gdzieś zbiór Twoich czerwcowych list – możesz założyć specjalny notes, uwieczniać listy na instagramie (#czerwcowelisty, #edytazajac #lifeskillsacademy), tworzyć bloga lub otworzyć się na mnóstwo innych kreatywnych sposobów. Wybór należy do Ciebie – byłoby jednak dobrze, gdyby listy nie zniknęły po upływie tego miesiąca, a raczej stały się Twoją pamiątką z tego roku.
4. Dziel się swoimi listami z innymi ludźmi – kto wie, do czego ich zachęcisz?
***

7 komentarzy

  1. Anonimowy
    12 czerwca 2014
    Odpowiedz

    Edyto,
    Od dawna czytam Twojego bloga i go uwielbiam,a nawet już wyniosłam z niego trochę "nauki", w związku z tym w mojej liście zamiast "muszę przestać" pojawi się słowo "przestanę" 🙂 , ewentualnie "chciałabym przestać". Pozdrawiam Cię serdecznie. Asia

    • 12 czerwca 2014
      Odpowiedz

      Chcę a chciałbym to jak mam a miałbym 🙂

    • 13 czerwca 2014
      Odpowiedz

      Asiu – racja 🙂 Choć często na początku ścieżki samorozwojowej wiele osób ma duży problem ze stworzeniem listy "chcę przestać" lub "przestanę" – na ich wyobraźnię świetnie działa pojęcie przymusu 🙂
      Cieszę się, że u Ciebie już jest to "przestanę" 🙂

    • Anonimowy
      14 czerwca 2014
      Odpowiedz

      Ja też od długiego czasu staram się nie formułować takich spraw zaczynając od "muszę". Raczej "chcę" albo "będę, zrobię". Tak naprawdę nic nie muszę. Przymus na niektórych (na mnie) działa właśnie odwrotnie, przytłaczająco, demotywująco. Ale nie zawsze też "chcę" jest efektywne… 😛

      Moje "chcę przestać"?
      – jeść emocjonalnie,
      – stosować nerwowe "nawyki dermatologiczne" i inne,
      – przywiązywać tak dużą wagę do wyglądu (swojego i innych),
      – krzyczeć na swojego chłopaka,
      – stresować się małymi sprawami,
      – wydawać pieniądze na słodycze i inne głupotki.

      To chyba też nie jest odpowiednie w ten sposób myśleć, ciągle wszyscy wymagają od nas formułowania celów w sposób pozytywny; ale prawdopodobnie nie o to chodzi w listach czerwcowych 🙂

      Marta

    • Anonimowy
      14 czerwca 2014
      Odpowiedz

      O, mamy chyba podobne problemy 😀 Pozdrawiam, Marta

  2. Anonimowy
    15 czerwca 2014
    Odpowiedz

    1. martwić się "na zapas"
    2. przejmować się "co ludzie powiedzą"
    3. przejawiać swoją chorobliwą zazdrość
    4. starać się być perfekcyjną w każdym calu
    5. dramatyzować i wprowadzać czasem nerwową atmosferę
    to chyba wszystko 🙂
    przesyłam uściski, Gabi

Napisz coś!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *