Dziś mam dla Was tekst, o który byliśmy pytani najczęściej w mailach. Działka. Czym my się kierowaliśmy? Jak znaleźliśmy miejsce marzeń? Odpowiedzi udzieli Wam mój mąż, Mirek, który ma doktorat z budowania domu marzeń. W czasie polowania na nasz kawałek ziemi, zdałam się niemal w 100% na opinię i decyzję Mirka. Dla mnie jedyną istotną rzeczą było to, aby teren był płaski (w górach!) i aby przedszkole i szkoła, do której planuję wozić dzieci nie były zbyt daleko. Zbyt daleko to dla mnie powyżej 15 minut samochodem. I mamy to, mały, niedługo biały domek stoi w miejscu, które otula piękno, przyroda wchodzi drzwiami i oknami, a mimo to mamy całkiem blisko do miejsc, w których musimy pojawiać się najczęściej. 
Zapraszam Was zatem do lektury!

 

Zakup swojej działki marzeń powinien być jak najbardziej przemyślany. Nie warto decydować się na miejsce, w którym będziemy się męczyć. Czasem warto odłożyć taką decyzję, odłożyć pieniądze i znaleźć dla siebie takie miejsce, do którego będzie się chciało wracać. Kiedy Edyta prosiła mnie o to, abym napisał o kilku najważniejszych rzeczach, które brałem pod uwagę w tym czasie, od razu parę przyszło mi do głowy.

Czym my się kierowaliśmy, gdy szukaliśmy naszej działki?

W naszym przypadku największe znaczenie miały walory estetyczne. Chcieliśmy domu na wsi, z widokiem na góry, blisko lasu i z brakiem możliwości zabudowy, która mogłaby ograniczać nam widoki. Oprócz tego ważne dla nas były:

  • łatwy dostęp do drogi lokalnej, która będzie odśnieżana zimą – nasza działka sąsiaduje z drogą gminną

 

  • bliskość mediów – interesował nas tak naprawdę tylko prąd. Jeśli potrzebujecie np. gazu, trzeba dowiedzieć się przede wszystkim tego, czy działka ma je doprowadzone, a jeśli nie, ile będzie kosztować doprowadzenie mediów i w jakim czasie jest możliwa realizacja.

 

  • odległość od najważniejszych miejsc – z uwagi na dojazdy do Krakowa uznaliśmy, ze działka nie powinna być dalej niż 60 minut samochodem od Krakowa, a jednocześnie powinna spełniać walory estetyczne.

 

  • budżet i sytuacja prawna – budżet oczywiście był istotny, dlatego szukaliśmy działek sami, jeżdżąc i pytając o miejsca bezpośrednio właścicieli działek. Pytaliśmy też mieszkańców o to, czy ktoś w okolicy chce sprzedać działkę. Często jest tak, że ktoś zamierza to zrobić, ale nie ogłasza tego w żaden sposób. Z uwagi na ograniczony czas interesowały nasz działki już z przyznanymi warunkami zabudowy i klarowną sytuacją prawną co do własności.

 

  • nie braliśmy pod uwagę działek z jakimikolwiek problemami prawnymi, niejasną sytuacją w Księgach Wieczystych – dla nas priorytetem był czas. Chcieliśmy zakończyć budowę jak najszybciej (wprowadziliśmy się 10 miesięcy od momentu pojawienia się ekipy na działce). Zamieszanie w KW oddala cały projekt, czasem na długie miesiące.

 

Przydatne linki, gdy szukacie działki

  • Księgi Wieczyste można sprawdzić tutaj
  • warto zajrzeć na stronę Geoportal – po wpisaniu miejscowości oraz numeru działki można zobaczyć, jak układa się w przestrzeni działka, co obejmuje, z którą działką graniczy.

Jeśli pojawiły się Wam pytania, z przyjemnością na nie odpowiemy 🙂 Czekamy na komentarze!

 

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
  • Zapisz się do newslettera - znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, tekstów i pomysłów, których nie znajdziesz na blogu.