Życie w toksycznej relacji wcale nie musi wiązać się z przemocą fizyczną, obecność niszczących nałogów i współuzależnienia. Oczywiście często tak jest i to najczęściej takie relacje określamy jako toksyczne, ale nie na takich sprawach kończy się ten temat.

Toksyczna relacja to niezdrowa relacja z teściem czy teściową, która wywołuje lęk, zwątpienie, masę negatywnych myśli na swój temat, kłopoty w małżeństwie, kłótnie. Taka relacja rozsadza pewność siebie i sprawia, że zastanawiasz się nad tym, czy uda Ci się dopiąć wszystko na ostatni guzik przed następną wizytą. Bo przecież znów coś skomentuje, znów coś wynajdzie, znów się do czegoś przyczepi, powie Ci jak żyć i szepnie najbliższej Ci osobie o tym, że ta Kasia z naprzeciwka wróciła z Anglii, jest wolna i świetnie wygląda.

Toksyczna relacja to niezdrowa relacja ze współpracownikiem, który jednego dnia jest najlepszym przyjacielem, ale gdy tylko znajdzie okazje, przekaże kilka Twoich sekretów reszcie zespołu. Twój kryzys w związku stał się tematem tygodnia, bo, w odpowiedzi na troskę, wsparcie i przyjazne spojrzenie, udało Ci się w kilka minut opowiedzieć o tym, co się dzieje. Czy to dziwne, że przez parę tygodni ta osoba będzie traktować Cię jak powietrze? Pewnie nie. Do następnego razu.

Toksyczna relacja to niezdrowa relacja z rodzicem, który nie uznaje tego, że jako dorosła osoba możesz o sobie decydować. To sytuacja, w której czujesz, że musisz się poradzić rodzica w niemal każdej sprawie, musisz mu zdać relację z randki lub nie możesz nie dzwonić dłużej niż 12 godzin. W takiej relacji nie istnieje “nie”, “nie mam czasu”, “to moja sprawa, jak to załatwię, mamo”.

Typów toksycznych relacji jest mnóstwo. Występują one między przyjaciółmi, koleżankami w pracy, członkami dalszej rodziny, małżonkami, między dzieckiem a rodzicem, a nawet między zwierzęciem a człowiekiem. Każdy z nich wpływa na to, jak budowana jest codzienność, jakie emocje w niej przeważają i jakie decyzje są podejmowane. Może ze względu na toksyczną relację sprzątasz dom od piwnicy aż po dach, bo ktoś do Ciebie przyjeżdża? Może wciąż pilnujesz swojego wyglądu, bo spodziewasz się serii negatywnych komentarzy? A może ciągle czujesz, że gdzieś nie zdajesz egzaminu, gdzieś wciąż popełniasz błędy, gdzieś zachowujesz się głupio? Przecież te wszystkie kpiące spojrzenia mówią więcej niż tysiąc słów.

Jak toksyczne relacje wpływają na życie?

  • pojawia się mnóstwo negatywnych emocji, które mocno wpływają na całe Twoje życie – poczucie upokorzenia, wrażenie niekompetencji, potrzeba udowodnienia komuś, że nie jesteś beznadziejny
  • jesteś w stanie przesuwać granice lub nawet się ich pozbawić w nadziei, że coś się zmieni – zwykle wiemy, na co teoretycznie nigdy byśmy nie wyrazili zgodę. Na obraźliwe słowa? Na zdradę? Na wyśmiewanie w grupie znajomych? Opcji jest bardzo wiele, a cały problem polega na tym, że w toksycznej relacji zaczynamy zgadzać się na coraz więcej rzeczy. Przecież jeśli postarasz się jeszcze bardziej i staniesz na głowie, ta osoba będzie w końcu usatysfakcjonowana, prawda?

Toksyczne relacje z drugiej strony

Zwykle patrzymy dość negatywnie na osoby, z którymi jesteśmy w toksycznym związku. To oczywiste – gdy dzieje się źle, chcemy wiedzieć, gdzie leży wina i nie mamy ochoty zgłębiać drugiego dna tego, co się wydarza. Często jest jednak tak, że osoba, z którą jesteśmy w takiej relacji nie ma złych intencji. Życzy nam dobrze, prawdziwie się troszczy i chce być w bliskim związku. Każdy człowiek zmaga się z własnymi demonami, mnóstwem wątpliwości, własnym brakiem pewności siebie i trudnościami w komunikacji. Co więcej, jasne, klarowne i zdrowe mówienie o swoich potrzebach jest dla wielu osób (również tych tworzących zdrowe relacje) bywa wyzwaniem. Warto jednak pamiętać, że priorytetem w tej sytuacji nie jest ratowanie drugiej osoby ale chronienie samego siebie. Ta osoba nie jest ofiarą losu, którą trzeba nauczyć życia.

Masz prawo czuć się komfortowo w związku.

Masz prawo popełniać błędy i nie przeżywać lęku w związku z reakcją tego człowieka.

Masz prawo mieć swoje życie, swoje sprawy, swoją prywatność i swój czas.

Jesteś w toksycznej relacji?

  • najpierw zapytam Cię o to, czy jesteś w stanie ją zakończyć – jeśli jest to możliwe, postaraj się odciąć od toksycznej relacji lub krok po kroku ją wygaszaj. Na pierwszym miejscu jest dbanie o Twój komfort psychiczny, na drugim jest dopiero walka o trwałość tego związku.
  • pamiętaj, że nawet jeśli ktoś chce być z Tobą w relacji, nie oznacza to, że chce Twojego dobra – to dwie różne sprawy. Szukaj odpowiedzi na pytanie czy ta osoba chce tych dwóch rzeczy na raz.
  • szukaj pomocy specjalisty – czasem warto poszukać wsparcia dla pary, czasem wystarczy zadbać o samego siebie i zgłosić na przykład po pomoc do terapeuty. Zdecydowanie – warto, trzeba działać!

Jak jest u Ciebie z toksycznymi relacjami? Podziel się swoją historią, pytaniami i wątpliwościami w komentarzach – chętnie o nich porozmawiam.


10 sierpnia rozpoczyna się jedyna w tym roku edycja e-kursu Budowanie pewności siebie! Zapraszam Cię do udziału – projekt trwa pół roku i prowadzi do wielu ważnych zmian.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
  • Zapisz się do newslettera - znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, tekstów i pomysłów, których nie znajdziesz na blogu.