Ten dzień właśnie się kończy. Jest o wiele za późno, już dawno powinnam zapełnić łóżko moim ciepłem. Gaszę wreszcie lampkę, kładę głowę na poduszce, okrywam się kołdrą i znajduję w niej schronienie. Czas na sen, prawda? Jeśli to czas na spokojny sen, to czemu znów obiecuję sobie to, co zawsze? Dlaczego po mojej głowie krążą myśli, które bolą? Dlaczego znów atakuje mnie poczucie winy i jak zwykle zastanawiam się nad tym, co zrobiłam źle? Dlaczego składam sobie obietnicę – tak dobrze znaną?Jutro będzie inaczej. Będę bardziej cierpliwa. Nie krzyknę. Po prostu policzę do dziesięciu i zareaguję zupełnie inaczej niż do tej pory. Nie będę taka wiecznie zmęczona moimi dziećmi. Będę uśmiechnięta, radosna i ciepła. Tak, postanowione. Jutro będę lepszą mamą. Przecież potrafię. Jeśli nie stanę się lepszą mamą teraz, to kiedy to się stanie?

 

Zawsze zadziwia mnie to, jak wiele mamy ze sobą wspólnego. Niemal każda mama, z którą rozmawiałam na ten temat przyznałam, że regularnie rozlicza samą siebie tuż przed snem. Ma do siebie pretensje, wyrzuca sobie mnóstwo rzeczy, a przede wszystkim składa przyrzeczenia, dzięki którym jej macierzyństwo będzie wypełnione szczęściem. Czasem myślę sobie, że wyrzuty sumienia są wpisane w macierzyństwo. Zawsze będziemy się czymś martwić, oddychać z ulgą, że nic złego się nie wydarzyło (a mogło!), myśleć co by było gdyby i czuć od czasu do czasu, że po prostu udało nam się przetrwać kolejny tydzień czy miesiąc. Gdy po świecie drepcze nasz własny kawałeczek duszy, nie możemy być zawsze zadowolone z siebie, prawda? Zawsze chcemy być lepszymi mamami.

 

Zaczął się listopad. Jakiś czas temu polubiłam te regularne serie blogowych artykułów, dzięki którym mogę mocniej poczuć niektóre tematy i je pogłębić. Listopad miał być tym czasem, kiedy skupię się nie na tym, jak wychowywać czy rozumieć dziecko, ale na tym, jak być lepszym rodzicem. Dziś bardzo chcę zaprosić Was do kolejnej serii artykułów Chcę być mamą, która… W ciągu najbliższych kilku tygodni rozwinę myśli, które moje Czytelniczki przesłały mi jakiś czas temu na instagramie. Zapytałam wtedy o to, jakimi mamami chcą być i otrzymałam ogromną ilość odpowiedzi. Wybrałam te, które powtarzały się najczęściej i oto jesteśmy. Zaczął się listopad. Zapraszam Was najserdeczniej!

Chcę być mamą, która…

Czego możecie się spodziewać podczas tej serii artykułów? Oto krótka zajawka:

  • 8 artykułów, rozwijających myśl Chcę być mamą, która…
  • podcast mówiący o tym, co warto zrobić, gdy chce się być lepszym rodzicem (pierwszy podcast w takim temacie!)
  • 2 newslettery – w listopadzie możecie spodziewać się specjalnych listów ode mnie w każdy wtorek (tutaj można się zapisać)
  • live na instagramie

W każdym artykule, który pojawi się na stronie, znajdziecie wskazówki, pomysły i inspiracje, które pomogą zrealizować myśl przewodnią tego tekstu.

 

Jak zakończylibyście zdanie Chcę być rodzicem, który….? Jakimi rodzicami chcecie być? Jakimi cechami chcielibyście się pochwalić lub nad jakimi pracujecie? I przede wszystkim – co sądzicie o projekcie?

 

Ta seria artykułów jest dla mnie wprowadzeniem do nowego kursu Trening Umiejętności Wychowawczych, który startuje już 16 listopada. Właśnie dzisiaj rozpoczęły się zapisy. Jeśli chcesz wziąć w nim udział lub masz ochotę poznać więcej szczegółów, zajrzyj tutaj. Jak zwykle w ramach kursów, także i tutaj będziemy pracować bardzo intensywnie. Ale tym razem skupiamy się nie na tym jak naprawić dziecko, ale na tym, co zrobić, aby wypracować sobie cechy i umiejętności sprzyjające pełnieniu tej pięknej roli. Podczas kursu proponuję mnóstwo narzędzi, technik i magicznych sposobów, które wspierają codzienne wysiłki i sprawiają, że rodzicielstwo staje się najpiękniejszą przygodą w życiu.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
  • Zapisz się do newslettera - znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, tekstów i pomysłów, których nie znajdziesz na blogu.