Powinno być inaczej, prawda? Powinno być pięknie. To miał być związek, który daje ukojenie, uczy jak przekraczać własne granice i stawać się najlepszą wersją siebie. To miała być taka relacja, dzięki której wiara w siebie będzie czymś naturalnym. Oczywistym. Mogę być po prostu sobą.

Powinno być inaczej, co? Przecież rodzic, teść, brat, ciocia, wujek, są zobowiązani do tego, żeby tworzyć z nami szczęśliwą rodzinę. To właśnie w rodzinie powinno znajdować się schronienie. To rodzina ma dodawać otuchy, kibicować, życzyć szczęścia i wysyłać mnóstwo ciepła. Cały świat może runąć, rodzina ma trwać.

Powinno być inaczej, wiem. Relacje w pracy tak pięknie budują, rozwijają! Ile ciekawych osób można poznać! To Ci wspaniali ludzie dają nam mnóstwo kopniaków motywacyjnych, które sprawiają, że działanie staje się nawykiem. A cele? Rzeczywistością.

 

A jednak nie zawsze tak jest. Czasem relacje nie są zdrowe, są toksyczne. Dziś chcę zaprosić Cię do trudnego tematu. Relacje toksyczne. Znajdziesz w tych punktach siebie?

 

1. Masz wrażenie, że wciąż stąpasz po niepewnym gruncie

Trudno Ci sprostać wymaganiom tej osoby. Czujesz, że nigdy tak naprawdę nie będziesz wystarczająco dobry, miły, piękny, uprzejmy, ambitny, wyluzowany, ciekawy, inspirujący. Zawsze jest coś do poprawy. Zawsze możesz postarać się bardziej. W rezultacie bardzo kontrolujesz swoje zachowania w obecności tej osoby, starasz się za każdym razem zdać egzamin, liczysz na pochwałę, dobre słowo lub chociaż przyjazne spojrzenie. Wątpisz w siebie, Twoja pewność siebie jest coraz mniejsza i zależy od opinii tego człowieka. Kiedy robisz coś, co nie jest zgodne z jego oczekiwaniami, czujesz, że odnosisz porażkę. Wolisz zatem robić wszystko, aby go zadowolić. I wciąż czekasz na nagrodę.

2. Wszystko to Twoja wina

Bez względu na to, co się dzieje w Waszej relacji, wszystko, co złe wynika z Twojej winy. To Ty chcesz się kłócić, nie umiesz odpuścić, zaczynasz, nie umiesz przeprosić. To Twój błąd spowodował nieprzyjemną sytuację. Kiedy tylko rozbije się szklanka lub wyleje się sok, urasta to do rangi katastrofy. To Ty zwykle się czepiasz i nie dajesz ludziom żyć. Człowiek, z którym jesteś w relacji stara się przecież, aby wszystko było dobrze. A Ty? Nie potrafisz okazać wdzięczności.

3. Trudno jest porozmawiać o problemie

Jakakolwiek próba rozmowy na temat trudności w relacji, oczekiwań, próśb czy innych, niewygodnych dla tej osoby, kwestii, spotyka się ze ścianą. Możesz się spodziewać tego, że albo pojawi się opór, niechęć, obojętność albo agresja i duży konflikt. Toksyczna relacja wyklucza konstruktywną rozmowę na temat tego, co nie działa lub tego, co mogłoby działać lepiej. A konstruktywna rozmowa wiąże się z możliwością swobodnego wyrażenia swoich uczuć. Bez obaw. Bez konieczności przygotowywania się na atak. Bez potrzeby obmyślania strategii i sposobów na to, jak przeprowadzić rozmowę, aby cokolwiek z niej wyniknęło.

4. Trudne emocje

W zdrowym związku powinno być tak, że przeważają pozytywne emocje. Czujesz bliskość, wsparcie, dobry kontakt. Jest ok. Kiedy jednak jest tak, że dany związek sprawia, że czujesz się gorzej, masz gorszy nastrój po spotkaniu, zaczynasz się porównywać do tej osoby (i zawsze u Ciebie jest beznadziejnie), to zły sygnał.

Każda relacja może być toksyczna

Relacja toksyczna przypomina życie w oczekiwaniu na huragan. Wciąż jesteś w stanie gotowości, wciąż przygotowujesz się do walki o siebie – tym razem w tym bardziej emocjonalnym kontekście. Toksyczny związek nie daje poczucia bezpieczeństwa – można nawet powiedzieć, że cala toksyczność opiera się na tym, aby budować wrażenie niepewności w życiu u drugiej osoby. W głowie człowieka, który żyje w takiej relacji rodzi się wiele pytań. W jakim humorze dziś będzie ten człowiek? Czy będzie mieć dobry nastrój? Może zrobię coś, żeby już na starcie zebrać jakieś plusy? Co muszę zrobić, żeby się nie złościł? Żeby był zadowolony? Może pochwali? Może już jestem odpowiednio dobra? A ten sukces? Czy to nie za mało? A może jeśli będę perfekcyjna, coś się zmieni?

Czasem jest tak, że dołączamy do huraganu. Nie chcemy dać się porwać, więc burza rodzi się też w nas.

Zwróć uwagę na to, że każda relacja może być toksyczna.

  • z rodzicem
  • z małżonkiem
  • z partnerem
  • z przyjaciółką, koleżanką, znajomą
  • z kolegą z pracy
  • z szefem
  • z podwładnym
  • z dzieckiem
  • z teściową czy teściem
  • z babcią, dziadkiem
  • z członkami dalszej rodziny

Jeśli widzisz jakieś oznaki toksyczności w relacji, w której jesteś, podejmij konkretne kroki. Zasługujesz na to, aby wieść życie, które jest choć trochę łatwiejsze. Jestem przekonana, że na Twojej drodze i tak pojawi się wiele różnych wyzwań – czemu zatem dokładać sobie jeszcze trudne związki. Od czego warto zacząć? Analizuj. Zwracaj uwagę na momenty, w których widzisz u siebie te sygnały. Co wtedy robisz? Jak reagujesz?

 

 

No właśnie, jak reagujesz? Porozmawiajmy w komentarzach o toksycznych relacjach – wkrótce na blogu pojawi się kilka nowych artykułów na ten temat. Jakie kwestie interesują Cię przede wszystkim?

Ten artykuł powstał w ramach mojej pracy nad kursem online Wyznaczanie granic w relacjach, który startuje 14 grudnia. Podczas 10 tygodni wspólnej pracy zajmiemy się budowaniem zdrowych relacji oraz umiejętnościami, które wspierają tworzenie szczęśliwych związków z innymi ludźmi – w pracy i w życiu prywatnym. Jak odmawiać bez poczucia winy? Jak wygrać z toksycznymi sytuacjami w ważnych związkach? Jak zawalczyć o siebie i przestać być ofiarą?

Zapraszam do działania. Wszelkie informacje znajdują się tutaj.

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
  • Zapisz się do newslettera - znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, tekstów i pomysłów, których nie znajdziesz na blogu.