elastyczność psychologiczna

Gdyby bohaterowie nie musieli sobie radzić z wewnętrzną walką i przerażającymi, zniechęcającymi niepowodzeniami, czy nadal byłyby to wspaniałe historie? A gdyby ich dokonania nie wymagały wytrwałości? Historia bohaterki, która nigdy w siebie nie zwątpiła czy nigdy nie dokonała błędnego ruchu, szybko stałaby się nudna – och, cóż za niespodzianka, właśnie ni stąd ni zowąd zabiła smoka, zanim zdołał dokonać spustoszenia. (…) bogactwo znaczenia i sensu pochodzi z wytrwałego zmagania się z trudnościami w trakcie nabywania umiejętności związanych z elastycznością psychologiczną. Pasja bez wytrwałości staje się tragedią; wytrwałość bez celu zaś to drwina z ludzkiego potencjału.*

Czym jest elastyczność psychologiczna?

Oto moje wyzwanie. Niechciane. Nieprzyjemne. Utrudniające życie. Czasem nazywam je kryzysem, czasem zmianą planów, a czasem pechem w życiu. Czy tego chcę czy nie, moje wyzwanie staje się osią mojego życia. Wszystko kręci się wokół niego – również moja karuzela emocji. Kim się staję, gdy pojawia się kryzys? Dlaczego walczę ze wszystkich sił, aby ta trudność mnie nie zmieniła, nie przemeblowała mojego życia, nie wpłynęła za bardzo na to, jak wygląda ten dzień? Czy mogłabym zacząć żyć obok mojego kryzysu?

Elastyczność psychologiczna jest obietnicą rozwiązania niemal każdej życiowej trudności. Gdybym miała zacząć rozwijać jakąkolwiek psychologiczną zdolność, byłaby nią właśnie elastyczność. Wyobraź sobie człowieka, który staje w obliczu wyzwania. Dzieje się w jego życiu coś wymagającego, może nawet trudnego lub bolesnego. Na moment jego świat wypełnia cierpienie. Gdyby nasz człowiek był elastyczny, stanąłby oko w oko z wydarzeniem. Poczułby swój ból, posłuchałby tego cierpienia. Jeśli trzeba płakać, płacze. Jeśli trzeba się złościć, złości się. Wie, co czuje i pozwala, aby jego emocje zaistniały, wyszły na zewnątrz, uwolniły się. Obserwujesz go i masz wrażenie, że jest tu i teraz w pełni. Nie bagatelizuje problemu, ale daje mu przestrzeń.

Jest też inna możliwość. Ten sam człowiek może udawać, że problemu po prostu nie ma. Nie wydarzyło się nic wyjątkowego, a nawet jeśli to duże wyzwanie, trudno. Nie ma się czym przejmować. Są ważniejsze sprawy. Ludzie na świecie mają gorzej i jakoś nie narzekają. Spoglądasz na tego człowieka i zaczynasz się zastanawiać nad tym, jak to możliwe, że stoi przed Tobą, niewzruszony całą sytuacją. Jak można być tak spokojnym?

Kim jesteś w obliczu wyzwania lub trudności? Co robisz, gdy dzieje się źle? Przeżywasz swoje cierpienie czy może starasz się nie myśleć o tym, co Cię boli? Pozwalasz sobie na płacz czy pilnujesz, aby się nie załamać? Uwalniasz emocje czy może starasz się być bardzo dzielny?

Steven C. Hayes, twórca terapii akceptacji i zaangażowania, często podkreśla, że kryzys w życiu człowieka jest początkiem życiowej mądrości. Dzięki nieprzyjemnym emocjom, wymagającym wydarzeniom czy wyzwaniom, możemy zbudować życie wypełnione sensem. Jest jednak jeden warunek: jeśli te wszystkie doświadczenia mają nas wzmacniać, musimy je przyjąć. Dać im zaistnieć. Przeżyć je. Poczuć je w pełni. To, co trudne, musi zostać przeżyte. Dzięki temu to, co piękne, również będzie miało swoją moc.

O elastyczności psychologicznej mówimy wtedy, gdy jesteśmy w stanie przeżywać dokładnie to, co dzieje się w naszym życiu. Życie oferuje nam przeróżne doświadczenia. Czasem przeżywamy wątpliwości, trudne chwile w relacjach lub zastanawiamy się nad tym, czy podjęliśmy dobre decyzje w życiu. Pojawiają się pytania, na które trudno nam odpowiedzieć. Dociera do nas prawda o naszej przeszłości lub w zupełnie innym świetle widzimy najbliższe osoby. Osoba elastyczna psychicznie nie pozwala sobie na udawanie, że problemu nie ma. O nie, taka osoba staje przed wyzwaniem i dokładnie sprawdza, o co w nim chodzi. Tak, to kolejny etap, kolejny punkt programu, kolejny kawałek mojej historii. Jeśli to moja historia, muszę ją poznać.

Elastyczność psychologiczna i jej brak

Elastyczność psychologiczna jest umiejętnością. Oznacza to, że możesz nad nią pracować i ją rozwijać. Nie jest ona wpisana w geny, a opiera się na tym, co przeżyłeś i jakie masz nawyki. Sprawdź, czym różni się elastyczność od jej braku.

Elastyczność psychologiczna

stawanie oko w oko z doświadczeniami – otwarte ich przeżywanie

konfrontowanie się ze swoimi myślami dotyczącymi tego, co się wydarza – nawet jeśli są one niewygodne

pozwalanie sobie na pełne przeżywanie emocji – smutku, cierpienia, zazdrości, niechęci

zaciekawienie związane z przeżywanymi emocjami – skąd się one wzięły? wobec kogo je odczuwam? kiedy je odczuwam?

współczująca postawa wobec siebie – czyli dostrzeganie cierpienia połączone z działaniem, które ma je uleczyć

dostrzeganie potrzeby zmiany zachowania

budowanie nowych nawyków, przyzwyczajeń, dzięki którym można realizować ważne cele

rozumienie istnienia różnych etapów w życiu – budujących, szczęśliwych, beztroskich, ale też tych związanych z trudnymi emocjami lub wydarzeniami

Nieelastyczność (sztywność) psychologiczna

unikanie konfrontacji z doświadczeniami lub wydarzeniami – np. udawanie, że nic się nie stało

unikanie nazywania, docierania do swoich myśli

zamartwianie się, przeżywanie sytuacji na nowo, bez szukania rozwiązań

regulowanie emocji w niezdrowy sposób np. tłumienie smutków przy pomocy alkoholu, objadania się czy dzięki pracoholizmowi

udawanie, że nie ma problemu – przekonywanie samego siebie, że sytuacja wygląda lepiej niż może się wydawać

zacieranie bolesnych wspomnień, otrząsanie się z nich zamiast pełnej analizy tego, co się stało

obniżanie znaczenia emocji – wcale aż tak się nie boję, wcale aż tak mnie to nie zabolało, wcale aż tak nie zazdroszczę

trudność związana z pełnym przeżywaniem pozytywnych stanów – nie cieszę się na zapas, nie świętuję, nie docenię, nie odczuwam szczęścia na 100%, bo zawsze coś może się wydarzyć

Różnica między elastycznością psychologiczną a sztywnością jest bardzo wyraźna. Przeżywasz swoje życie lub uciekasz przed emocjami. Działasz lub unikasz działania. Rozwijana elastyczność psychologiczna sprawia, że lepiej radzimy sobie z emocjami. Utrzymywana sztywność może natomiast prowadzić do wielu dodatkowych trudności: od zaburzeń psychicznych, uzależnień aż po aleksytymię, czyli niezdolność do rozpoznawania, rozumienia i nazywania swoich uczuć. Choć konfrontacja z trudnościami może przerażać, jest źródłem mocy.


W książce Umysł wyzwolony możecie znaleźć mnóstwo wiedzy o tym, jak budować swoją elastyczność psychologiczną – stopniowo, kroczek po kroczku. Pocieszające jest to, że każdy z nas może lepiej radzić sobie z wyzwaniami codzienności. Możemy budować swoją wewnętrzną siłę, ale też przeżywać swoje życie na 100%. Większa elastyczność psychiczna to nie tylko to, jak reagujemy na trudne sytuacje. Widać ją także w tych momentach, które są pozytywne. Sukces. Osiągnięcie w pracy. Zrealizowany cel. Osoba elastyczna będzie przeżywać w pełni też to, co piękne w jej życiu.

elastyczność psychologiczna

Książki związane z terapią akceptacji i zaangażowania zawsze będą mieć swoje specjalne miejsce w mojej biblioteczce. Jest w nim wszystko to, co lubię najbardziej w psychologii – spokój lub zapowiedź spokoju. W Umyśle wyzwolonym znakomitego Stevena C. Hayesa znalazłam nie tylko wskazówki związane z tym, jak czuć się szczęśliwszym człowiekiem. To oczywiste, że dążymy do szczęścia, marzymy o nim, pracujemy nad takim właśnie życiem. Hayes podkreślił jeszcze jedną rzecz: budujmy nie tylko szczęśliwe życie, ale życie z siłą. W tym tkwi niezwykła moc i nadzieja na przyszłość.

Po raz kolejny Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne przygotowało książkę, w której można znaleźć nie tylko teorię, ale też mnóstwo praktycznych informacji i ćwiczeń. Tak zbudujmy życie z siłą.

* cytat z książki Umysł wyzwolony