Jak wypoczywać podczas urlopu? Audycja w Radiu Kraków


Processed with VSCO with hb1 preset

Z raportu Monitor Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że tylko 64 proc. Polaków zapomina o pracy podczas wakacyjnego wyjazdu. Według ankietowanych, wynika to w dużej mierze z nadmiernych oczekiwań przełożonych. Aż 60 proc. polskich pracowników otrzymało bowiem polecenie, by byli dostępni telefonicznie podczas urlopu, a 36 proc. zostało zobligowanych przez szefów do natychmiastowego odpowiadania na służbowe telefony i e-maile. Tak wyglądają dane statystyczne w Polsce. Ale nawet Ci, którzy mogą odciąć się od pracy, nie robią tego. Dlaczego nie potrafimy efektywnie wypoczywać? Jak zorganizować sobie urlop, aby wrócić do pracy pełnym energii? Jak wypoczywać podczas urlopu?

 

Urlopy. Sezon trwa, ludzie wyjeżdżają, wypoczywają, ale czy naprawdę potrafią zapomnieć o pracy? Ja sama miewam z tym problemy, mój Mirek potrafi natomiast odciąć się w 150% od tego, co w firmie. Wśród naszych znajomych jest jednak więcej osób, które podczas urlopu wciąż wchodzą w maile, odpowiadają na wiadomości, starają się coś tam jeszcze zrobić, bo przecież jest troszkę wolnego czasu. Od czego to zależy? Od polityki firmy? Od tego, czy prowadzimy własną działalność czy jesteśmy na etacie? Wynika to z obawy, że coś nas ominie, z czymś nie zdążymy, ktoś nas wyprzedzi w tej bieganinie?

Z jednej strony oczywiście warto zadbać o to, aby dowiedzieć się, co tak naprawdę przeszkadza nam w odpoczywaniu. Jakie mamy przekonania i lęki? Co najgorszego może się zdarzyć, jeśli zrobimy sobie dzień lub dwa wolności od myślenia o pracy? Czy świat się zawali? Co z tą karierą? Co ucieknie?

Z drugiej strony ważne jest też zmuszanie się do odpoczynku – czasem nie ma innego wyjścia po prostu. To coś w rodzaju terapii szokowej 🙂 Jak to się robi?

  1. Zaplanuj, co będziesz robić i zadbaj o to, aby to nie były tylko obwiązki i nadrabianie życia – urlop jest też oczywiście czasem na ogarnięcie domu, skupienie się na robieniu planów, może też na zastanowienie się nad tym, w jakim kierunku się podąża. Trzeba też spotkać się z dawno niewidzianymi znajomymi, pójść wreszcie do kina lub wyspać się porządnie. To jednak nie wszystko. Warto zadbać też o przyjemne doświadczenia, które sprawią, że ten urlop, bez względu na to, gdzie spędzony, będzie po prostu wyjątkowy i wyróżniający się. Moje propozycje:
    • wybierz się na wycieczkę w góry, nawet jeśli to nie jest Twój ukochany sposób na spędzanie czasu
    • odwiedź zupełnie nowe miejsce w okolicy, w której jesteś – poszukaj nowej trasy, otwórz nowe drzwi, zmień wizję dnia
    • odwiedź nowe, kulturalne miejsce – muzeum, teatr, księgarnię, filharmonię, operę. Szczególnie zachęcam Cię do tego, jeśli nie wybierasz zwykle takich miejsc. Dzięki zupełnie nowym doświadczeniom masz okazję do poznania siebie, sprawdzenia swoich zainteresowań i wykroczenia poza swoje schematy. To bardzo odświeżające.
    • obudź swoje hobby – spędzenie całego dnia tylko w taki sposób? Dlaczego nie?
    • postaw na wolontariat – daj coś od siebie komuś z Twojej okolicy, zaangażuj się w coś, a może nawet zorganizuj coś ciekawego (np. dla dzieciaków z sąsiedztwa)
  2. Wyłącz to, co przypomina Ci o pracy – nie zachęcam do zupełnego odcięcia się od telefonu czy internetu, nie każdy z nas musi stawiać na taki detoks. Zdecydowanie jednak namawiam do wyłączenia powiadomień o mailach, wiadomościach i innych rzeczach, które wiążą się z pracą. Jeśli musisz, sprawdzaj je maksymalnie raz w ciągu dnia.
  3. Pamiętaj o tym, że wypoczynek nie jest dramatem i czymś, co może odebrać Ci szansę na rozwój zawodowy. Wręcz przeciwnie! Osoby, które potrafią odcinać się od pracy rzadziej wypalają się i nie chcą po prostu rezygnować z pracy. Jeśli będzie Ci towarzyszyć przeciążenie (a tak się dzieje, gdy się pracuje podczas urlopu), zwariujesz.

Muszę Wam powiedzieć, że bez względu na powód, urlop, który nie jest przeżyty tak jak trzeba, przestaje być urlopem. Zapraszam Was zatem dzisiaj do odsłuchania audycji w Radiu Kraków, w której miałam wielką przyjemność wziąć udział jakiś czas temu. Jestem bardzo ciekawa, co sądzicie! 🙂

 

2 komentarze

  1. 16 lipca 2017
    Odpowiedz

    Edyto, przydatny artykuł, tak często popełniamy błąd nadrabiania hurtem podczas częsci urlopu, spędzanej w domu, zbyt wiele zaległości. A warto wpleść w ten czas dzień lub dwa bardziej na luzie i przeżyć je niekonwencjonalnie, poznając nowe miesjca w najbliższej okolicy lub przynajmniej rezygnując z utrwalonej przez lata ścieżki spacerowej z dziećmi ?psem. Warto pamiętać, że kiedy uczymy się czegoś nowego i oduczamy starych przyzwyczajeń, w naszym mózgu tworzą się nowe połaczenia neuronowe :))) Pozdrawiam 🙂

    • 27 lipca 2017
      Odpowiedz

      Bardzo się zgadzam z tym, co piszesz! Dobrze jest nadrobić zaległości, ale też zadbać o to, aby prawdziwy urlop się wydarzył 🙂

Napisz coś!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.