Świat książek ma w sobie wszystko. Kryje w sobie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Obnaża fakty, pozwala na fantazję i rozbudza kreatywność. Wzrusza do łez, motywuje, a gdy tylko trzeba – każe się zatrzymać i zwrócić uwagę na to, jak zachwycający jest świat. Książka może dać tak wiele – wiedzę, inspirację, głęboką refleksję i historię, która przyciąga. O tak, wierzę w to, że na każdego z nas czeka książka, która wzbudzi miłość do czytelnictwa. Jeśli dziś nie lubisz czytać, oznacza to, że jeszcze nie znalazłeś tej jednej jedynej.

Czytelnicy autorami sukcesu

Uwielbiam czytać książki i dlatego z przyjemnością dołączam do akcji organizowanej przez portal LubimyCzytać.pl. Właśnie rozpoczął się plebiscyt Książka roku 2018, który wyłoni najlepsze książki na rynku. Jestem bardzo ciekawa wyników, sama oddałam kilka głosów. Postanowiłam też pokazać Wam moje trzy ulubione książki z minionego roku. Znacie je? A może skusicie się na lekturę?

Jeśli chcecie wziąć udział w głosowaniu, zajrzyjcie tutaj. Jest mnóstwo prawdy w tym, że Czytelnik jest współautorem sukcesu książki. Sama, jako autorka, cenię moich własnych Czytelników i zdaję sobie sprawę z tego, że każda osoba, która sięga po moje książki lub zagląda na bloga, jest na wagę złota. Jeśli którakolwiek z tych osób opowie o mojej twórczości komuś innemu, wtedy wydarza się sukces. Zajrzycie na LubimyCzytać, oddajcie głos na dobre książki i stwórzcie sukces książkowy 🙂

 

A tymczasem moje ulubione lektury roku 2018.

Brooke McAlary Powoli 

Ostatnie miesiące są dla mnie czasem poszukiwań. Mam na pokładzie trójkę dzieci, prowadzę biznes, staram się tworzyć regularnie wartościowe treści na bloga i wciąż mam otwartą listę rzeczy do zrobienia. Moje poszukiwania wiążą się przede wszystkim ze stylem życia – to właśnie w tym kawałeczku dokonuję najwięcej zmian i wielkich metamorfoz.

Książka Powoli stała się dla mnie odpowiedzią na wiele moich wątpliwości i pytań związanych z tym, jak żyć szczęśliwiej. Złożyła mi w całość całe mnóstwo założeń, pomysłów i planów oraz sprawiła, że zaczęłam spoglądać na to, jak żyję, w bardziej globalny sposób. Nie wiem, czy chcę żyć powoli, ale z pewnością chcę żyć bardziej. Dzięki tej książce zweryfikowałam wiele rzeczy, odrzuciłam parę elementów mojej codzienności i wprowadziłam w moje życie więcej spokoju.

 

Więcej informacji o książce.

Diana Gabaldon Jesienne werble

O serii, którą napisała Diana Gabaldon, wspominam bardzo często. Zakochałam się w historii Claire i z sentymentem wspominam te czasy, gdy denerwował mnie mój szkocki akcent. Czwarta część serii okazała się najbardziej poruszającą, zadziwiającą i wciągającą z tych, które przeczytałam do tej pory. Obiecałam sobie, że ograniczę w tym roku Dianę Gabaldon i poczytam coś innego, ale piąty tom już mnie kusi.

 

Więcej informacji o książce.

 

Patricia Evans Toksyczne słowa

Trudna książka, niezwykle wymagająca i otrzeźwiająca. Nie jest łatwo przyznać się przed sobą, że jest się ofiarą agresji. Nie jest też łatwo przyznać się przed sobą, że jest się sprawcą agresji. Ta książka jest jedną z najważniejszych. Taką, którą polecam każdemu, kto chce ruszyć z miejsca i zacząć pełniej się rozwijać.

 

Mój artykuł o książce.

 

 

Dołącz do plebiscytu Książka Roku 2018

Mam nadzieję, że dołączycie ze mną do akcji i oddacie głos na dobre książki minionego roku ♡ Przy okazji zachęcam Was do założenia swojego profilu na portalu – dla mnie jest on odkryciem, bo wreszcie, kroczek po kroczku zapisuję sobie przeczytane książki, notuję swoje refleksje i określam, czy dana książka przypadła mi do gustu. Kiedyś miałam w szufladzie biurka specjalny notes 😉

 

Jakie 3 książki spodobały Wam się najbardziej w minionym roku? Dlaczego je polecacie? Jestem bardzo ciekawa i już czekam z niecierpliwością na uzupełnianie mojej listy książek do przeczytania.