Lista przeżyć na luty


lista przeżyć na luty

Wystarczyło skrócić luty o kilka dni, abym poczuła presję czasu. Już na wstępie zaczynam się spieszyć i dobrze wiem, że ten miesiąc minie szybciej niż tego chcę. Jest w tym czasie w roku coś niezwykłego. Za rogiem czai się wiosna, ale jeszcze nie zaczynam o niej marzyć. Dzień budzi się odrobinę wcześniej i kończy się troszeczkę później. Na horyzoncie nie ma żadnych świąt — wygląda na to, jakby luty był czasem stworzonym na działanie.

W tym roku jednak skupiamy się nie tylko na tym, co jest ważne, pilne, konieczne, przełomowe.

Lista przeżyć na luty

Dziś zapraszam Cię do stworzenia listy przeżyć na luty. Wykorzystaj ten miesiąc na działanie w ważnych dla siebie sferach, ale też nie zapomnij o magii codziennych przeżyć.

Zaplanuj przeżycia miesiąca

Zadbaj o to, aby luty czasem produktywności. Jeśli czujesz energię do działania, pamiętaj o ważnej roli odpoczynku. Cieszenie się przeżyciami może być bardzo dobrym sposobem na reset i nakręcenie się na kolejne etapy pracy.

Dzisiaj chcę zaprosić Cię do zadbania o swoje przeżycia w lutym – jak co miesiąc.

Oto moja Lista Przeżyć na luty

lista przeżyć na luty

Stworzyłam arkusz, dzięki któremu planowanie przeżyć lutego może być łatwiejsze. Poniżej znajdziesz dwa arkusze – pusty, do wypełnienia według swojej wizji i pomysłu i mój własny arkusz, który ja będę realizować.

Co zrobić? Zastanowić się nad tym, jak dodać blasku do tego miesiąca. Pomyśl o tym, co możesz zrobić, aby poczuć energię w tym czasie i najprostsze na świecie zadowolenie ze swojego życia. Czasem potrzebujemy tak niewiele – odpoczynku przy świetle świec, spokojnego wieczoru z piękną muzyką, wieczoru spa we własnych czterech ścianach czy wyjścia do kina. Czasem możemy marzyć o tych rzeczach, które ciągle odkładaliśmy na później. Może to jest ten czas na ich realizację?

Oto krótka instrukcja obsługi Listy Przeżyć

Zapełnij przeżyciami wszystkie miejsca na arkuszu. Możliwości jest wiele – czasem wystarczy sprawdzić, co dzieje się w bliższej i nieco dalszej okolicy. Możliwości jest wiele:

  • wystawy
  • miesiąc odkrywania muzyki – wybierz jednego wykonawcę, którego twórczość chcesz poznać lepiej i słuchaj jego utworów jak najczęściej w tym miesiącu
  • wizyty w muzeum
  • wypad do kina
  • teatrzyk dla dzieci
  • szkolenie
  • warsztat rozwojowy
  • warsztat artystyczny
  • wyjazd za miasto lub do innego miasta
  • skorzystanie z atrakcji turystycznej we własnej miejscowości lub w najbliższym mieście
  • udział w festiwalu (np. festiwal smaku – można wypróbować wspaniałe jedzenie!)
  • organizacja ciekawych wydarzeń w zaciszu swojego domu

Dodaj do arkusza te rzeczy, które odkładasz na wieczne później. Wyobraź sobie na przykład coś takiego:

  • porządki w szafie
  • wieczór domowego spa – kilka godzin!
  • spotkania z różnymi osobami
  • nowe rodzinne tradycje (np. planowanie roku)
  • ciekawe sposoby na spędzenie wieczora z bliską osobą (dość rutyny)
  • testowanie ciekawych przepisów
  • skorzystanie z opcji darmowych wejściówek na wydarzenia
  • udział w zajęciach fitness – pokazowych, pierwszych po to, aby sprawdzić coś nowego

A tu dodatkowy zbiór inspiracji:

Co z tego będę mieć?

Tworzenie takiej listy przeżyć jest sposobem na dodanie życia do życia. Fajnie jest działać na 100%, realizować cele, szukać sposobów na zwiększenie produktywności. To coś wspaniałego. Niestety w chwili, gdy skupiamy się tylko na pracy, obowiązkach i kolejnych celach, tracimy z oczu rzeczywistość, nie umiemy cieszyć się codziennością. Wciąż żyjemy w przyszłości, planach, osiągnięciach, które mamy na wyciągnięcie ręki. Co więcej, bardzo często wyrzucamy sobie to, że jeszcze coś nie zostało zrobione, nadal nie jesteśmy na kolejnym etapie rozwoju. A może to, że jeszcze nie ma sukcesu wiąże się z tym, że nigdy nie odpuszczamy? Nie dajemy sobie szansy na oddech, na docenienie codziennego życia, na tworzenie sobie swojej „książki wspomnień” zamiast książeczki oszczędnościowej. Realizowana lista przeżyć to kopniak motywacyjny, częsty, mocny, konkretny. Dzięki niej nawet jeśli upadniesz czy poniesiesz porażkę, będziesz mieć zawsze poczucie, że masz do czego wracać – do dobrego życia. Dla mnie to cudny bonus.

Arkusze z listą przeżyć na luty mogą wylądować na Twoim mailu. Znajdziesz w nim moje arkusze (z tłem i bez niego) oraz puste arkusze, które możesz zapełnić swoimi pomysłami:

To co, żyjemy bardziej? Jak wygląda Wasza lista przeżyć na luty? Co chcielibyście jeszcze przeżyć w lutym?

2 komentarze

Napisz coś!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *