Początek roku zawsze jest dla mnie bardzo ważny. To idealny moment na dłuższą chwilę refleksji, zrobienie kilku podsumowań, wzięcie pod uwagę kilku zmian, które dotąd były tylko nieokreślonym w czasie planem. Uwielbiam początek roku i zawsze wtedy staram się zrobić bilans minionego roku, skonfrontować się z tym, co się wydarzyło, wyciągnąć wreszcie lekcje i przede wszystkim zaplanować nowy rok. Ten styczeń rozpoczęłam właśnie w taki sposób – mam manifest na rok 2019, który określa moje podstawowe życiowe założenia na ten czas. Mam też dwa słowa na rok, dzięki którym pójdę w bardziej określonym kierunku.

Manifest na rok 2019

Manifest na rok jest zbiorem zasad, które określają sposób życia w różnych sferach. Jego zapisanie jest sposobem na określenie tego, co jest dla nas ważne. To bardzo konkretny sposób na przypominanie sobie o tym, co dla nas ważne. Manifest, który przygotowałam dla siebie (jest poniżej gotowy do pobrania do wydruku w wersji z białym oraz czarnym tłem), wiąże się z zasadami dotyczącymi dbania o siebie, określania granic w relacjach, stawania się najlepszą wersją siebie oraz realizowania planów.

Co robić z takim manifestem?

  • wydrukuj go i powieś w widocznym miejscu
  • regularnie czytaj manifest
  • od czasu postaw przed sobą pytanie, czy żyjesz w zgodzie z manifestem
  • podczas podejmowania ważnych decyzji odwołuj się do założeń z manifestu

Słowo na rok – oszczędności z mężem

Słowo na rok to jeden z moich ulubionych elementów planowania nowego roku. Od kilku lat wybieram z mężem słowo, które będzie określać nasze decyzje i kierunki zmian w danym roku. Dzięki nim rozwijaliśmy biznes, podejmowaliśmy najważniejsze decyzje (wyjazd do Stanów na stałe czy budowa domu w polskich górach?), a także układaliśmy nasze życie rodzinne i zawodowe. Każdy rok z takim słowem przewodnim, przynosił nam ważne zmiany w życiu. Bardziej świadome decyzje. Mnóstwo spokoju bez względu na to, jakie rzeczy się wydarzały. O tak, ten spokój w obliczu różnych doświadczeń jest dla mnie jedną z najcenniejszych rzeczy.

W tym roku wybraliśmy główne słowo na rok niemal bez zastanowienia. Oszczędności – i to pod każdym możliwym względem. Chcielibyśmy w tym roku oszczędzać pieniądze, nerwy, czas, energię i własny spokój. W ostatnich latach oszczędzanie było ostatnią rzeczą, jaką moglibyśmy robić. Zawsze mieliśmy takie podejście, że jeśli tylko mamy choć odrobinę czasu, energii i chęci, działamy. Pomagamy innym, rozwiązujemy ich problemy, coś zapewniamy. Okazuje się jednak, że bez oszczędności w tym kontekście nie mamy czasem dobrej energii dla siebie – i w małżeństwie i po prostu indywidualnie. Znacie ten moment, kiedy brakuje sił i nie ma cierpliwości dla najbliższych? Oszczędności mają być naszym sposobem na dbanie o życiową równowagę.

Tutaj napisałam więcej o naszym słowie na rok 2018.

Słowo na rok – kobiecość

Muszę przyznać, że nigdy nie wybierałam mojego własnego, indywidualnego słowa na rok. I żałuję teraz. Jednak, gdy moja Czytelniczka Iza napisała mi na instagramie o jej słowie “kobiecość”, poczułam, że to jest to. To słowo idealnie pasuje do tego, co teraz najmocniej na mnie wpływa. Zaczęłam fotograficzny projekt 365, podczas którego codziennie robię zdjęcie przedstawiające “kobiecość” w moim życiu danego dnia. Na moim stosie książek czekają lektury związane z odkrywaniem kobiecości. Obserwuje swoje zmiany w tym temacie – gdy mam przy sobie trójkę dzieci, męża i jakąś stabilizację. “Kobiecość” inaczej brzmi dla mnie teraz niż to było 10 lat temu. Jestem bardzo ciekawa moich odkryć w tym roku.

Jaki jest Twój plan na ten rok?

Dziś chcę zachęcić Cię do dwóch rzeczy. Spójrz proszę na manifest na rok 2019 i na pomysł wybrania słowa na nowy rok. Zastanów się nad tym, czy w Twoim rozwojowym planie znajdzie się na to miejsce. Poniżej znajdziesz plik z manifestem do pobrania i wydrukowania♡ Daj koniecznie znać, jakie jest Twoje słowo na rok! Jeśli będziesz pokazywać manifest na swoim instagramie, nie zapomnij mnie oznaczyć – z wielką przyjemnością zawsze oglądam kto działa razem ze mną ♡ Jestem na instagramie jako @edytazajac.

 

 

Już 18 stycznia rozpoczynamy kolejną edycję kursu półrocznego e-kursu “Projekt Sukces”, który od ponad 4 lat przyciąga do siebie nowych uczestników. Działamy przez 25 tygodni nad sukcesem, realizacją ambitnych celów i podejmowaniem decyzji, które dają szczęście i poczucie satysfakcji. Rozwijamy to, co lubię nazywać osobistym profesjonalizmem – najbardziej podoba mi się życie wypełnione jakością a nie bylejakością. Kurs jest intensywny i daje wspaniałe efekty – nie mogę doczekać się kolejnej inspirującej edycji.

Jeśli masz ochotę dowiedzieć się więcej o e-kursie, dowiedz się więcej tutaj. Zachęcam również do zapisów – miejsca już się zapełniają. Podczas moich kursów obowiązuje ich ograniczona liczba po to, abym mogła być w kontakcie z wszystkimi uczestnikami ♡