Okładki organizera

 

KARTY TYTUŁOWE

 
Te karty stworzyłam po to, aby uporządkować wnętrze organizera. Jeśli masz ochotę, wydrukuj sobie takie, które Ci odpowiadają.

RYTUAŁY, PLANY, ZASADY

Podstawą organizera, który stworzyłam dla siebie są przeróżne plany, rytuały, zasady i rutyny, które tworzą ramy naszego życia. To coś w rodzaju francuskiego cadre – te wszystkie ustalenia porządkują codzienność i sprawiają, że wreszcie nie musimy zastanawiać się nad wieloma drobiazgami. Oszczędzamy czas, zaczynamy robić pewne rzeczy automatycznie i wprowadzamy w swoje życie więcej porządku. To wspaniale buduje poczucie bezpieczeństwa – ta cała przewidywalność codzienności (z miejscem na spontaniczność i beztroskę). Arkusze, które przedstawiam poniżej są uzupełniane raz na kwartał – to do nich odnoszę się codziennie i ich nie modyfikuję.
Codzienne rytuały to arkusz, który został przeze mnie skomponowany tak, aby każdy dzień wiązał się z realizacją podstawowych zadań, które przede mną stoją. Nie chcę o niczym zapominać, chcę za to wyrobić sobie pewne nawyki. Podzieliłam arkusz na 3 części – rano, po południu i wieczorem i zakładam, że każda z tych pór dnia będzie wiązać się z wypełnianiem kilku powtarzających się zadań (z przeróżnych sfer mojego życia).
Jak ustalić codzienne rytuały?
– zastanów się nad tym, co powinieneś robić codziennie rano, aby o niczym nie zapomnieć, zająć się wszystkimi istotnymi sprawami i sprawnie zacząć dzień. Do porannych rytuałów warto dodać zajmowanie się sobą (sport, kawa z kimś bliskim, owsianka na śniadanie, czytanie inspirującego artykułu), ale i realizowanie krótkich, choć ważnych zadań, dzięki którym niektóre projekty ruszą do przodu (na przykład mailowanie).
– pomyśl o rytuałach popołudniowych – jesteś po niemal całym dniu intensywnych działań – co powinno wydarzyć się po południu, abyś naładował baterie, odpoczął, przeżył coś ciekawego lub inspirującego. Do rytuałów z tej pory dnia warto dodać te, które budują relacje w rodzinie i tworzą atmosferę bliskości (na przykład: wspólna zabawa z dziećmi, obiad z bliskimi, spacer).
– zastanów się nad wieczornymi rytuałami – to one sprawiają, że lepiej śpimy, szybciej się regenerujemy, a w rezultacie działamy lepiej w kolejnych dniach. Stwórz rytuały zasypiania dla dzieci, pomyśl o własnej aktywności (na przykład: joga wieczorna, zrobienie planu na kolejny dzień).
Przykład wypełnionego arkusza tutaj.
Nie lubię spędzać całych dni na sprzątaniu domu – to dla mnie wielka strata czasu i energii. Zamiast tego wolę regularne, drobne akcje ogarniania domu, które sprawiają, że wszystko lśni codziennie, a nie tylko raz na tydzień. Tworząc ten plan sprzątania założyłam, że każdego dnia przeznaczę niewielką ilość czasu na sprzątanie naszego domu (pamiętając o podziale obowiązków z moim M.). Każdy dzień dedykowany jest czemuś innemu – mamy na przykład Dzień Prania – i tylko wtedy zajmuję się toną ciuchów. Pralka działa cały dzień, pranie się suszy, a ja (i M.) wiem, że tylko wtedy będę sobie zawracać głowę ubraniami. To nie wszystko: codzienny rytuał sprzątania sprawia, że dom jest w świetnym stanie cały czas – wybrałam do zadań wykonywanych przez nas każdego dnia te, które są absolutnie niezbędne do utrzymania wrażenia porządku.
Jak zrobić plan sprzątania:
– wiedz, że nie od razu będzie idealny – z czasem zauważysz, które zajęcia są zbędne, które możesz wykonywać rzadziej, a które częściej. Rób notatki!
– zastanów się nad tym, co musisz robić codziennie, aby w Twoim domu zagościł porządek. Jeśli ustalisz te zasady i pokażesz domownikom, masz wielką szansę na zaangażowanie każdego w działania!
– spisz wszystkie zadania, które masz do wykonania w domu – zrób sobie nawet mały obchód i pomyśl o tym, co powinno być robione (i jak często).
– wybierz ze swojej listy te zajęcia, które muszą być wykonywane raz w tygodniu i ustal dla nich odpowiedni dzień realizacji.
– ustal, które zadania musisz wykonać raz w miesiącu – kiedy tylko uda Ci się je zrealizować, odkreśl je na arkuszu w odpowiednim miejscu. To motywuje i pokazuje Twoją konsekwencje.
– niektórymi rzeczami wystarczy zająć się raz na kwartał – ustal, co to będzie.
– nie rób nic w sobotę i niedzielę (oprócz codziennych zadań), proszę.
Przykład wypełnionego planu sprzątania tutaj.
Chociaż bardzo lubię zajmować się sobą (ten blog jest dowodem na moją pasję związaną z ciałem) to jednak… chciałabym ograniczać czas spędzany na rytuałach pielęgnacyjnych. Zamiast spędzania całych godzin w łazience, lubię konkretne, skuteczne działania, które sprawiają, że czuję się dobrze w moim ciele. Stworzyłam zatem kartę pielęgnacji, która wprowadza w moje życie pewne zasady, nawyki i przyzwyczajenia, które ograniczają czas zastanawiania się nad tym, co powinnam zrobić ze sobą. Taka rutyna zapewnia systematyczną pielęgnację, która z czasem procentuje – jeśli ciało jest opiekowane regularnie, znika wiele niedoskonałości, które tak wielu osobom się nie podobają.
Jak wypełnić roczną kartę pielęgnacji?
Roczna karta pielęgnacji jest czymś w rodzaju ogólnej ramy i planu działania. Chcesz dbać o siebie, ale i wiesz, że wiele zadań wystarczy zrealizować raz w roku (na przykład profilaktyczne badanie skóry w kierunku czerniaka), część – raz na 6 miesięcy (na przykład kontrola dentystyczna) lub raz w miesiącu (na przykład farbowanie włosów).
– najpierw zastanów się nad zadaniami, które warto zrealizować raz w miesiącu. Dzięki takiej regularności zadbasz o siebie w bardziej kompleksowy sposób (na przykład: depilacja woskiem, podcinanie włosów, masaż).
– pomyśl o tych wszystkich kwartalnych pomysłach na pielęgnację – warto odświeżyć swój wygląd na przełomie pór roku. Tutaj możesz wziąć pod uwagę skorzystanie z serum nawilżającego (kuracja tygodniowa), wypróbowanie nowego zabiegu spa (też domowego), zmianę fryzury.
– raz na pół roku warto zająć się tymi grubszymi zadaniami. Jeśli wolisz zajmować się swoją pielęgnacją samodzielnie, pomyśl tym razem o pedicure i manicure w salonie, zrób sobie bardzo konkretny zabieg peelingujący lub oczyść włosy (z tym nie warto przesadzać – raz na pół roku wystarczy)
– raz w roku – te zadania są ważne i bardzo często po prostu… uspokajają. Pomyśl o badaniach kontrolnych, piaskowaniu i skalingu zębów (oczyść jamę ustną – nfz refunduje te zabiegi), oczyść swoją skórę u kosmetyczki. Warto też nieco odmienić siebie – raz w roku naucz się zupełnie nowego rodzaju makijażu, oczyść porządnie organizm.
Zauważ, że ten arkusz jest czymś w rodzaju podstawy Twojego planu pielęgnacji. Opierając się o to, co chcesz zrealizować w ciągu roku, tworzysz kwartalny arkusz na najbliższe trzy miesiące.
Jak wypełnić arkusz pielęgnacji kwartalnej?
– przepisz zadania, które masz do wykonania raz w miesiącu do odpowiedniej kolumny w arkuszu – dzięki temu będziesz mógł je odkreślić po zrealizowaniu
– zastanów się nad tym, co warto zrobić kilka razy w miesiącu (np. peeling ciała, peeling twarzy, masaż ciała, olejowanie włosów). Zapisz to w miejscach Lista zadań dotyczących każdego miesiąca. Dzięki temu, że wprowadzisz tę powtarzalność (masz w arkuszu miejsce do zaznaczenia wykonania zadania cztery razy w miesiącu), Twoja pielęgnacja będzie bardziej kompleksowa, regularna, a przez to też skuteczna. Ważne: te zadania nie są kopią planów na miesiąc. To nowe, bardziej regularne pomysły (np. lekcje jogi, oczyszczanie skóry)
– rób notatki – czasem może się okazać, że czegoś w tym planie zabraknie lub przeciwnie – plan będzie nierealny. Poprawisz go w kolejnych miesiącach.

PLANOWANIE ROCZNE

Bardzo lubię stawianie celów. Uwielbiam. Kiedy zaczynam kolejny etap, weryfikuję cele i określam nowe. Spróbuj zastanowić się nad tym, co chcesz osiągnąć do końca tego roku 🙂

PLANOWANIE MIESIĘCZNE

Zanim jeszcze powstał ten organizer, ostatni dzień w miesiącu przeznaczałam na małe podsumowania, ale i na tworzenie planów, które miały zapewnić mnie i naszej małej rodzinie masę przeżyć. Oprócz tego, że chcę jak najwięcej zwiedzać, czytać, lubię skupiać się na rozwoju, uwielbiam gotować i poznawać przeróżne nowe, chcę też proponować M., Hani, ale i wkrótce Maksowi, mnóstwo atrakcji. Raz w miesiącu zasiadamy przy naszym żółtym stole i zastanawiamy się nad tym, jak kolejne tygodnie mają wyglądać. Co spróbujemy zrobić? To ważne – plany miesięczne są znów czymś w rodzaju inspirującej ramy. Nie będziemy kompulsywnie się ich trzymać, a jedynie sprawdzimy, jak wiele z tych pomysłów uda się zrealizować.

 

Zawsze lubiłam robienie planów, stawianie przed sobą celów i ich realizację. Dzięki kolejnym osiągniętym rzeczom czuję, że idę w dobrym kierunku, dostrzegam sens w wielu sprawach i widzę, że jestem skuteczna i konsekwentna. Bez względu na to, czego te cele dotyczą, czy jest to adaptacja córeczki w żłobku, wyzwanie sportowe czy zawodowy cel, podnosi się moja samoocena i wiara we własne możliwości. Działanie – to jest to, co dla mnie ma wielką wartość. Arkusze 30 rzeczy to jeden ze sposobów na wyznaczanie celów. Ważną ich cechą jest to, że staram się bardzo trzymać tych planów i rozliczam się z ich realizacji. To nie jest arkusz inspiracji (jak poniższe lipcowe plany itd.), ale bardzo konkretne zapiski dotyczące moich małych i większych osiągnięć w danym miesiącu.
W jaki sposób wypełnić arkusze 30 rzeczy?
– zastanów się nad swoimi celami – jeśli masz listę celów, postanowień, planów na ten rok, przejrzyj ją i wybierz te, które przynajmniej zaczniesz realizować w najbliższym miesiącu.
– jeśli podejmujesz się realizacji celu, który wymaga więcej czasu, zastanów się, jaką jego część możesz zrealizować w ciągu najbliższych tygodni. Określ ten cel zgodnie z zasadą SMART.
– lista może zawierać przeróżne cele – poważne, zawodowe (np. znaleźć pracę, poszukać możliwości awansu), związane z wykształceniem (kurs, rozpoczęcie studiów, szkolenie), rodziną (wyprawa do lasu, odwiedziny u ciotki z Ameryki), własnym ciałem (zero słodyczy, 3000 przysiadów w miesiąc), samorozwojem, językami, tworzeniem blogów itd. Do wyboru do koloru. Zadbaj o to, żeby cele były ambitne i wprowadzały w Twoje życie zmiany i ulepszenia. Pomyśl, czego chcesz.
To chyba moje ulubione arkusze Arkusze te dotyczą głównie mojego rozwoju w różnych sferach życia. Ustalam sobie, co chcę przeżyć, doświadczyć, przeczytać czy ulepszyć w moim życiu i zapisuję raz w miesiącu swoje pomysły. Plany tego typu są dobrym motywatorem – na przykład dla osób, które bardzo chcą więcej czytać lub ulepszyć swoje relacje. Gdy miesiąc się kończy, wystarczy spojrzeć na kartę i sprawdzić, jak nam szło. Dla mnie stały się czymś w rodzaju bata – szczególnie część poznać, którą w maju i czerwcu realizowałam w Krakowie. Musiałam kilka razy sobie przypomnieć o tym, że chcę obejrzeć przecież Rezerwat Bonarka czy Łąki Nowohuckie – dzięki arkuszowi i mojemu zadaniowemu podejściu udało mi się to zrealizować z Haną w zwykły dzień. Z wielkich wypraw te pomysły zmieniły się w przyjemne sposoby na spędzanie ciepłego popołudnia 🙂
Jak wypełnić arkusz Lipcowe (sierpniowe/wrześniowe) plany?
– wypełniaj arkusze raz w miesiącu – na przykład w ostatni dzień czerwca zastanów się nad tym, co chcesz przeżyć w lipcu.
– część stworzyć – możesz postawić przed sobą mnóstwo wyzwań, jeśli tylko chcesz. W tej kolumnie zapisz pomysły na własnoręczne stworzenie czegoś. Może zdecydujesz się na stworzenie planu urodzin bliskiej osoby, uszyjesz spódniczkę lub namalujesz w końcu obraz? Może lipiec czy sierpień to dobry czas na urządzenie balkonu lub zrobienie papierowych dekoracji do dziecięcego pokoju? Zastanów się nad tym, w jaki sposób spróbujesz uwolnić swoją kreatywność.
– część poznać – otwórz się na doświadczanie i poznawanie nowych miejsc, rzeczy, pomysłów i sposobów na życie. Eksploruj. W tym miejscu zapisz nazwy miejsc, które chcesz odwiedzić w kolejnym miesiącu – może wreszcie poznasz swoje miasto dokładniej? Czy lato to nie idealny moment na znalezienie wymarzonego miejsca na piknik? Zastanów się nad tym, jak nawiązać kontakt z naturą, w jaki sposób się zrelaksować.
– część zjeść i ugotować – sama uwielbiam eksperymentować w kuchni, dlatego bardzo podoba mi się ta część arkusza. Możesz zapisać tutaj nazwy przepisów, które w końcu wypróbujesz lub restauracji, które odwiedzić, żeby zjeść coś nowego. Bombarduj się doznaniami 😉
– część okazać miłość – dobrze jest mieć w życiu rutyny. Okazuje się jednak, że zdają one egzamin wtedy, gdy są przełamywane nowościami. Dlatego, zamiast czekać na to, aż ktoś bliski zacznie skakać wokół Ciebie wyśpiewywując pieśni miłości, zdecyduj, w jaki sposób to Ty okażesz uczucie (ukochanemu, mamie, bratu, przyjacielowi). Zapisz tu swoje pomysły na randki, wyjścia, spacery czy drobne gesty, które mają tak wielkie znaczenie.
– część przeczytać – zastanów się nad tym, które książki przeczytasz (czy Ty też masz w domu mnóstwo pozycji, które kupiłeś, ale jeszcze nie ruszyłeś?). Zamiast zdobywania kolejnych książek, zajmij się w końcu tymi, które masz pod ręką. Dodaj do listy czasopisma, które nie przejrzałeś czy ebooki.
część podarować – niemal w każdym miesiącu obchodzimy czyjeś urodziny, imieniny, rocznice i ważne momenty. Zaplanuj trochę wcześniej, czym obdarujesz swoich bliskich. Pamiętaj o okazjach, ale i nie zapomnij o drobiazgach (np. domowe muffinki), które dodadzą blasku życiu innych ludzi. Nie bój się dawać. Dzięki takim planom nie tylko nie zapomnisz o ważnych datach, ale i zdobędziesz prezent, który będzie cenny dla tej osoby.
część pojechać – to fragment idealny dla podróżników. Zastanów się, gdzie chciałbyś pojechać w kolejnym miesiącu. Wybierz cel wycieczki, nawet jednodniowej i zapisz na swojej liście. Pomyśl też o odwiedzinach u osób, których dawno nie widziałeś. Może warto w końcu do nich pojechać?
– część zorganizować – to miejsce, w którym zapiszesz swoje organizacyjne plany. Z pewnością w Twoim domu i życiu jest mnóstwo sfer, w których panuje chaos. Zastanów się nad tym, czym zajmiesz się w kolejnych tygodniach. Może zorganizujesz w końcu wnętrza szuflad w kuchni? Może wprowadzisz porządek do segregatorów z dokumentami?
Wypełnianie tego arkusza będzie z pewnością najbardziej czasochłonne, ale i najbardziej satysfakcjonujące. W organizerach brakowało mi właśnie czegoś takiego – miejsca na stworzenie pewnej wizji kolejnych tygodni, dedykowania ich określonym sferom. Ten arkusz świetnie sprawdził się w kontekście naszego życia rodzinnego – ustaliliśmy, które dni tygodnia wiążą się z jakim tematem i w rezultacie zaczęliśmy więcej rzeczy próbować. Założenie jest jedno: miesiąc, który planujemy ma być wspaniały. Nie-nudny. Nie-rutynowy. Nie-zbyt szybki. Wspaniały.
W jaki sposób planuję wspaniały miesiąc?
Dzięki temu arkuszowi mogę stworzyć tę wizję, o której pisałam. Odnoszę ten arkusz do naszego życia rodzinnego, ale myślę, że może być wykorzystywany także przez te osoby, które nie mają dzieci nawet w planach.
– najpierw ustalam, czemu dedykujemy kolejne dni tygodnia. W maju każdy poniedziałek był poświęcony na sztukę, wtorek – taniec, środa – fotografia, czwartek – relaks, piątek – śpiew itd. To coś w rodzaju tematu dnia, który w przeróżny sposób realizowaliśmy. Dzięki temu byliśmy na warsztatach fotografii, zrobiliśmy sobie domową sesję zdjęciową w lesie, zabrałam Hanię na zajęcia umuzykalniające, stworzyłyśmy też piękny obrazek przedstawiający motyla i uczyłyśmy się cały miesiąc technik oddechowych. Wspaniałe. Sposoby realizacji tych tematów dnia są przeróżne – mogą być to wyjścia, zajęcia w domu, spacery, uczenie się nowych rzeczy. I co ważne – nie oznacza to, że totalnie podporządkowuje swoje życie tematowi taniec we wtorek. Nie. Wystarczy, że włączę ulubioną muzykę i zatańczę z M. i Haną.
– bardzo inspirujące było dla nas dedykowanie kolejnych tygodni czemuś. Tutaj nie chodzi mi tylko o zabawę czy kreatywne spędzanie czasu. Raczej – o zmiany, wyzwania i projekty rodzinne, które chcemy wspólnie zrealizować. Był tydzień wyrzucania zbędnych rzeczy, ale i tydzień planowania wrześniowych wakacji. Tydzień randek wieczornych i tydzień śniadań na balkonie.

 

Kiedy po raz pierwszy planowałam miesiąc razem z arkuszem Plan wspaniałego miesiąca, zastanawiałam się nad tym, czemu możemy dedykować kolejne dni i tygodnie. Przygotowałam sobie trzy listy, które dodam do arkusza po to, aby nie zastanawiać się w nieskończoność nad pomysłami na urozmaicenie życia.
Jak korzystać z arkusza?
– jeśli chcesz samodzielnie stworzyć arkusz inspiracji, zastanów się nad tematami i zapisz je
tydzień… – każdy tydzień miesiąca może mieć inny temat, który nada ciekawy rytm waszemu życiu. Pomyśl o tym, co możecie doświadczyć, co będzie się działo każdego dnia.
– dzień… – każdy dzień tygodnia może wiązać się z innym rodzajem aktywności. U nas na przykład piątek jest dniem relaksacji po całym tygodniu. W piątki możemy zatem wybrać się na jogę, zrobić sobie leniwy piknik w parku, długą kąpiel wieczorem, masaż.
co można robić? – to pomysły na wprowadzanie w życie tematów dni i tygodni. Jestem pewna, że ta lista jest nieskończona.

 

Ustalanie wizji menu na cały miesiąc jest dużą oszczędnością pieniędzy. Zamiast kupowania mnóstwa produktów na promocji, zdobywasz tylko te, które są Ci potrzebne. Co więcej: Twoja dieta jest bardziej zbilansowana, próbujesz nowych rzeczy, uczysz się gotować, przyrządzasz zdrowsze smakołyki i dbasz o siebie od środka. Menu planuję od zawsze, jednak od kilku miesięcy tworzę plan na cały miesiąc i widzę, że jest to w naszym przypadku o wiele bardziej skuteczny sposób. Przede wszystkim widzę czarno na białym czy dostarczam sobie i swojej rodzinie odpowiedniej ilości składników odżywczych (na przykład rybę 2 razy w tygodniu) czy może jednak wtłaczam się w wygodną rutynę (mogłabym jeść to danie codziennie). Dzięki takim planom testuję wreszcie te wszystkie przepisy, które zgromadziłam i dowiaduję się, co lubię, a co nie.
Plan miesięczny weryfikuję co tydzień (patrz na część planowanie tygodniowe).
Jak robię plan menu na miesiąc?
– najpierw zastanawiam się nad tym, jakie grupy składników chcę podawać w każdy dzień tygodnia. Powiedzmy, że w poniedziałek są to moje ukochane makarony, we wtorki ryba, we środy – sałatki, czwartki – coś dla Mięsożernego M.
– żeby wzbudzić swoją kreatywność, dedykuję kolejne tygodnie czemuś  – tydzień kuchni włoskiej może być realizowany w przeróżny sposób (będzie to mięso, ryba, makaron czy sałatka).
– przeglądam moje zbiory przepisów, które czekają na realizację – wybieram te, na które mam właśnie ochotę
– sprawdzam, co mam w kuchni i zastanawiam się nad własnymi przepisami – często dzięki temu tworzę coś wyjątkowego na mój drugi blog.
– pytam M. o to, co miałby ochotę zjeść w tym miesiącu (zwykle zaskakuje mnie pomysłami).
– najczęściej zamieszczam w arkuszu pomysły na dania główne (kolację i lunch) oraz domowe wypieki. Przekąski czy śniadania ustalam sobie na bieżąco.

 

PLANOWANIE TYGODNIOWE

Raz w tygodniu, najczęściej w piątek lub niedzielę, zastanawiam się nad tym, jak mój kolejny tydzień powinien wyglądać. Robię przegląd tego, co wydarzyło się w minionych dniach, spoglądam na plannery miesięczne i stawiam już bardziej konkretne, sprecyzowane plany na cały tydzień kolejny. Robię coś w rodzaju wizji 7 dni – zastanawiam się nad tym, czemu dedykuję poszczególne dni (zobacz: arkusz – dzień ….) – może to być praca nad blogami, dzień z maluszkami, szkolenia, pisanie lub wielkie sprzątanie domu. Cokolwiek, co jest aktualnie dla mnie ważne. Dzięki chwili planowania tygodnia, wprowadzam określone zasady i ramy w moje życie. To ułatwia realizację celów.
W jaki sposób zaplanować tydzień przy użyciu arkusza?
– zastanów się, czym będziesz zajmować się przede wszystkim w danym dniu – która sfera będzie dla Ciebie priorytetowa (np. blogowanie – zakładam, że dany dzień będzie przeżyty przede wszystkim w klimacie blogowania; dzień z maluchami – to czas dla nich będzie najważniejszy i niezakłócony, dzień finansowy – skupiam się na księgowości, rachunkach, opłatach). Dzięki temu zachowasz spokój i oszczędzisz mnóstwo czasu. Jeśli wiesz, że finansami zajmiesz się w piątek, nie będziesz się zamartwiał cały tydzień stosem zadań do wykonania.
– zapisz w arkuszu informacje o planowanych spotkaniach. Na co się umawiasz?
– dodaj informacje o menu (jeśli nie chcesz użyć odrębnego arkusza, który zamieściłam poniżej) – zaplanuj śniadania, obiady, kolacje, może jakieś desery czy przekąski. Dzięki temu łatwiej Ci będzie skomponować tygodniową listę zakupów (dzięki temu możesz oszczędzić mnóstwo pieniędzy)
– dodaj do arkusza wszelkie informacje o ćwiczeniach, które chcesz zrealizować, lekcjach, zajęciach, szkoleniach – traktuj ten arkusz jako terminarz, który uchroni Cię przed zapomnieniem.
Kiedy planuję miesiąc, zawsze staram się stworzyć ogólną wizję menu. Kiedy jednak już zastanawiam się nad konkretnym tygodniem – trzeba to wszystko wcisnąć w równie konkretne ramy. Tak oto powstał arkusz, w którym zamieszczam sprecyzowane menu tygodniowe – z miejscem na każdy posiłek w danym dniu. Planowanie menu jest oszczędnością czasu (nie zastanawiam się nad tym, co zjem), pieniędzy (skończyłam z zakupami bo jest w promocji i zabieram do domu tylko te produkty, które rzeczywiście wykorzystam), żywności (nie wyrzucam jedzenia!). Do tego dochodzą wszystkie świetne efekty dietetyczne. Nasze menu jest skomponowane tak, aby dostarczać wszystkim tych składników, które są niezbędne. Pilnujemy owoców, warzyw, ryb. Pozwalamy sobie raz w tygodniu na rozpustę i zastanawiamy wspólnie, jaki deser sobie zaserwujemy. Same plusy 🙂
po każdym tygodniu


Ten arkusz możesz wykorzystać podczas tworzenia menu na każdy tydzień. Zapisz na karcie wszystkie produkty, które musisz kupić, aby odżywiać się tak, jak zaplanowałeś. Nie zapomnij tez o produktach domowych, kosmetykach itd. Podczas zakupów po prostu wyciągnij organizer i odkreślaj znalezione rzeczy.

PLANOWANIE DNIA

 

Dobry organizer musi zawierać plan dnia, który nada rytm temu, co ma się wydarzyć. Po wielu próbach udało mi się skonstruować taki arkusz, który w moim przypadku sprawdza się idealnie. Oprócz listy zadań do wykonania (skomponowanej w formie bloków czasowych) czy informacji  o spotkaniach, zawiera kilka bardziej lifestylowych elementów:
woda – to miejsce, dzięki któremu możemy motywować się do wypijania 8 szklanek wody w ciągu dnia. To ważne – według badań zdecydowana większość Polaków jest odwodniona. Choć zwykle wypijam swoją wodę, są dni, kiedy o tym zapominam. Tutaj mała przypominajka.
ćwiczenia  – miejsce na zapisanie planu ćwiczeń. Codziennie wieczorem (podczas planowania kolejnego dnia) zastanawiam się nad tym, co zrobię dla swojego ciała. Czy pójdę na jogę? A może wystarczający będzie 20-minutowy spacer. Realizowanie planu, nawet mało wymagającego sprawia, że wprowadzamy w życie nowy, zdrowy nawyk.
menu – to miejsce na plany żywieniowe. Nie wierzę w żadne diety, a raczej w zdrowe odżywianie i dlatego każdy dzień staram się zaplanować tak, aby moje posiłki (ale też mojej rodziny) były po prostu smaczne i zdrowe. Zaglądam zatem do planu menu (do tygodniowego) i zapisuje, co zjem. Dzięki temu (i późniejszej kontroli) mogę śledzić swoje postępy w dbaniu o zdrowy styl życia.
lista zakupów – spożywczych, rzeczy do domu, itd. – pomysłów może być mnóstwo i zamiast zapisywać je w setkach arkuszy, notesach czy wirtualnych miejscach, wpisuję je tutaj. Potem wybieram się na zakupy i zamykam temat błyskawicznie.
Dzień …. – małe miejsce u góry arkusza. To fragment, który ma nastroić do nowego dnia i naać mu określony temat. Mogę akurat uznać, że ten poniedziałek będzie dniem blogowania. Oznacza to, że właśnie pisanie będzie moim priorytetem. Mogę uznać też, że to dzień relaksu – i skupiam się na sobie. W tym miejscu warto zastanowić się nad tym, co będzie danego dnia dla nas najważniejsze.
Jak planować dzień w oparciu o ten arkusz?
Bloki czasowe, które wymieniłam w arkuszu mają służyć wzmocnieniu efektywności i produktywności. Wystarczy, że podzielisz swój dzień na takie kilkugodzinne części i zastanowisz nad tym, jaką sferą życia będziesz się w tym czasie zajmować. Przykład: 06:00-08:00 – poranna rutyna, śniadanie, wyprawianie rodziny do pracy i szkoły, domowe obowiązki; 08:00-12:00 – praca zawodowa; 12:00-16:00 Spotkania itd. Dzięki takim podziałom możesz skupiać się na określonych zadaniach i działasz bardziej efektywnie. Nie jesteś rozproszony milionem spraw do załatwienia – każda z nich ma swój moment w ciągu dnia. To nie wszystko. Bloki czasowe sprzyjają wzmacnianiu więzi rodzinnych – u nas wiele się zmieniło, gdy ustaliłam, że od 16:00 do 21:00 zajmujemy się przede wszystkim sobą – przygotowujemy kolację, bawimy się, wychodzimy gdzieś, potem rytuał usypiania. Po 21:00 – czas dla rodziców (raz jest on wykorzystywany na pracę, raz na relaks).

FINANSE

Idealny Organizator to osoba, która potrafi zarządzać życiem w wielu jego aspektach. Także w finansowym. Dlatego właśnie w moim osobistym organizerze nie mogło zabraknąć specjalnej sekcji na planowanie finansów i realizację pomysłów na wolność finansową. Oczywiście – wypróbowałam kilka programów online do zarządzania budżetem, jednak zniechęciłam się w pewnym momencie. Chcę mieć wszystko w jednym miejscu.
Najpierw – plan budżetu. Tworzę go raz w miesiącu po to, aby nie tylko zaplanować wydatki i wszystkie te sytuacje, kiedy pieniądze w magiczny sposób wypływają z naszego konta. Ważnym elementem planowania budżetu są też plany przypływów. Wszystko razem ma pomóc w budowaniu finansowej niezależności.
W jaki sposób korzystać z planu budżetu?
Raz w miesiącu uzupełnij kolejne miejsca w plannerze:
przypływy – do tej tabeli wpisz wszystkie planowane przypływy. Stała pensja – ile dokładnie pieniędzy wpłynie na konto? Może do tego jakieś zwroty pieniędzy, świadczenia? Wspaniale. Teraz czas na zastanowienie się nad tym, w jaki sposób mógłbyś w tym miesiącu zarobić dodatkowe pieniądze. Może w końcu sprzedasz ten fotel ze strychu? Może przyjmiesz dodatkowe zlecenie? Dobrze jest zastanawiać się nad dodatkowymi źródłami dochodów szczególnie wtedy, gdy mamy ochotę na zakup czegoś nowego. Zamiast oszczędzania na przykład na jedzeniu – spróbuj zarobić na to!
z zeszłego miesiąca pozostało – zajrzyj na konto i do portfela i zapisz stan Twojego konta po upływie miesiąca. Ile Ci pieniędzy zostało? To ważna informacja dla Ciebie.
cel finansowy – kiedy wiesz, jakich wpływów możesz się spodziewać (i nad jakimi popracujesz dodatkowo), ile pieniędzy zostało Ci z minionego miesiąca, jakich wydatków nie unikniesz, możesz postawić przed sobą cel. Ile pieniędzy pozostanie na Twoim koncie w tym miesiącu? W tej części arkusza możesz zaznaczyć, czy udało Ci się ten cel zrealizować.
stałe rachunki – pewnych rzeczy nie unikniesz, ale możesz o nich wciąż zapominać. Właśnie dlatego stwórz listę stałych rachunków, które muszą być zrealizowane w danym miesiącu – wszelkie opłaty za telefon, kredyt, ZUS, ratę za pralkę itd. Zauważ, czarno na białym, swoje wszystkie zobowiązania. Jeśli najdzie Cię ochota na wprowadzenie do swojego życia kolejnego stałego rachunku, będziesz mógł sprawdzić, czy dasz sobie z nim radę. Zauważ – w arkuszu masz miejsce do zaznaczenia już spłaconego rachunku – pozwoli Ci to na wypełnianie zobowiązań o czasie (odsetki kosztują!)
oszczędności – pomyśl o swoich planach na oszczędzanie. Zastanów się nad tym, w której sferze możesz ograniczyć wydatki? Może zbyt często korzystasz z samochodu i nie stosujesz reguły dwóch kilometrów? Określ konkretną kwotę, a pod koniec miesiąca sprawdź, jak Ci poszło.
planowane wydatki  – to miejsce do zapisywania informacji o tym, jakie wydatki (oprócz stałych rachunków) Cię czekają. Może planujesz właśnie w tym miesiącu założyć lokatę? Traktuj to jako wydatek. Zbliżają się urodziny kogoś bliskiego – zastanów się nad budżetem na prezent. Wreszcie wybierzesz się do kosmetyczki – dodaj to do planowanych wydatków.
w przyszłym miesiącu – to miejsce na notatki, plany, pomysły. Zapisuj tam na bieżąco wszystko to, o czym chcesz pamiętać podczas kolejnego planowania budżetu.
Tworzenie budżetu i zarządzanie finansami nie przychodzi łatwo. Uczymy się tego – nie zniechęcaj się zatem, jeśli nie uda Ci się od razu zrealizować przyszłych planów. Zamiast zniechęcenia, pozwól sobie na zastanowienie nad przyczynami, wymyśl nowe rozwiązania i działaj.

Jeśli chcesz zapanować nad swoimi wydatkami, powinieneś sprawdzać, w jaki sposób pozbywasz się pieniędzy. Właśnie dlatego stworzyłam arkusze do kontroli wydatków – jeden, który dotyczy zakupów spożywczych, drugi – pozostałych. Pierwszy obejmuje dwa tygodnie miesiąca (dlatego wydrukuj sobie 2 egzemplarze na każdy miesiąc).

 

budżet – wydatki ogólne styczeń/luty/marzec
Jak wypełniać te arkusze?
jeśli potrzebujesz, zmień w edytorze grafiki nazwy grup wydatków (na przykład w picmonkey.com)
– raz w tygodniu rób przegląd wydatków – ja zbieram paragony, które przeglądam, kontroluję też przelewy. Wpisuję te informacje w odpowiednie kolumny.
Dzięki informacjom tego typu będziesz doskonale wiedział, w których sferach przesadzasz, gdzie możesz wprowadzić oszczędności, a czego kupować tak naprawdę nie musiałeś.

DODATKOWE LISTY WSPIERAJĄCE ORGANIZACJĘ


moje cele

 
Ten arkusz stworzyłam po to, aby usprawnić swoje planowanie menu. Mam kilka ulubionych dań, które nazywam daniami kryzysowymi – mogę przygotować je niemal z zamkniętymi oczami, zawsze mi się udają i smakują absolutnie każdemu, kto je wypróbuje. Te dania są szybkie, często też nie tak drogie. Przepisy na nie mogę wykorzystać wtedy, gdy a) nie wiem, co przygotować do zjedzenia b) nie mam sił na gotowanie obiadu z 3 dań c) planuję menu i nie chcę codziennie zajmować się zupełnie nieznanym przepisem. Ułatwienie, oszczędność czasu + pewność, że od czasu do czasu wrócę do ulubionych dań.
Jak korzystać z tego arkusza?
– zapytaj bliskich o ich ulubione dania – wpisz na listę te, które chętnie przygotujesz w każdej kryzysowej sytuacji
– zastanów się nad własnymi typami – co uwielbiasz jeść? Wpisz natychmiast swoje typy na listę
– spisz też składniki konieczne do przygotowania dania – dzięki temu błyskawicznie zorientujesz się, jakie zakupy zrobić. Jeśli będziesz mieć organizer przy sobie i właśnie ktoś Ci się zapowie na kolację – szybko zrobisz zakupy i o niczym nie zapomnisz 🙂
– uzupełniaj arkusz zawsze wtedy, gdy pokochasz kolejne danie.
Zastanów się, ile razy w ciągu ostatnich paru miesięcy zapomniałeś o tym, aby przekazać mamie, bratu, ukochanej osobie czy najbliższemu współpracownikowi istotne informacje na temat wspólnych projektów, planów czy zobowiązań. Albo, co gorsza, pamiętałeś o tym, aby przypomnieć, ale z jakiegoś powodu tego nie zrobiłeś. Mama ma zapisać do lekarza, skserować dokumenty, zadzwonić do znajomej. Tata ma pogadać w sprawie mieszkania i sprawdzić suszarkę do włosów. Brat ma… Mąż ma… Siostra ma… Znajomy ma…
Często jest tak, że sprawy, które mają dla nas załatwić inni stają się najważniejszymi rzeczami na ziemi. Bez względu na moment wracają do nas, natrętnie nas traktują i nie pozwalają się na niczym skupić. Natomiast w sytuacji, gdy wreszcie mamy okazję porozmawiać z osobą, której powinniśmy przekazać zadanie, zapominamy o tym! Bardzo często! Taki mechanizm zdarza się niemal każdej osobie, która pozwala, aby jej umysł zaśmiecały “sprawy niedokończone”. Według wielu badaczy nasz umysł nie lubi przeciążeń i z tego właśnie powodu mamy problemy z koncentracją i
efektywnym realizowaniem celów. To działa dokładnie tak, jak podczas sesji egzaminacyjnej na studiach czy napiętego okresu w pracy. Mamy za wiele spraw na głowie, przeżywamy silny stres i jedyne, czego chcemy to ucieczka. Problem, z którym ja się borykałam związany był bezpośrednio z delegowaniem zadań moim współpracownikom (w tym mężowi). Wspólny projekt, nad którym intensywnie pracujemy, zajmuje mnóstwo czasu, jednak większość z działań wykonujemy osobno. Osobne laptopy, osobne pokoje, czasem również różna pora dnia i tygodnia. Zrozumiałe jest więc, że od czasu do czasu pojawia się w mojej głowie myśl “M. musi to zrobić/sprawdzić/napisać/przeczytać”.

 

Ponadto są jeszcze sprawy domowe – cieszmy się, że związki działają aktualnie na bardziej partnerskich zasadach. W przypadku utrzymywania domu w dobrym stanie, sprzątania czy spraw “pilnych” i “do naprawy” również pojawiał się problem. Wiedziałam, że chcę, aby M. zrobił to lub tamto. Wiedziałam, jednak bardzo często zapominałam o tym, a na mojej liście zadań do wykonania piętrzyły się niedokończone sprawy.
I tak powstały te dwa arkusze – Lista spraw do… i Lista zadań dla… 

 

Koniecznie przeczytaj ten artykuł.
Te listy zadań mają ułatwić Ci komunikację z innymi ludźmi, pomóc w delegowaniu zadań i śledzić Wasze wspólne wysiłki. Zastanów się zatem nad tym, z kim na tyle blisko współpracujesz (mama, mąż, żona, brat – oni też się liczą), aby mieć wobec nich regularne oczekiwania. Mąż może mieć kilka spraw do załatwienia, możesz mieć z nim coś do omówienia itd. Podobnie wygląda sytuacja z Twoimi współpracownikami i osobami, z którymi realizujesz projekty. Dedykuj zatem każdej z osób ich własną listę. Gdy zadanie zostanie wykonane lub sprawa omówiona – odkreśl je na liście.
Łatwo jest się wypalić w szale realizacji przeróżnych planów. Wygląda na to, że dobrym zabezpieczeniem przed obniżeniem motywacji jest po prostu cieszenie się drobnymi i większymi sukcesami. Właśnie dlatego uznałam, ze w organizerze musi pojawić się specjalne miejsce na zapisywanie informacji o sukcesach. O dzienniku sukcesów pisałam już wcześniej. Dziś zachęcam Cię do dodawania do swojego organizera takiego arkusza. 

 

NAUKA JĘZYKÓW

 

Język francuski:
Język angielski:
Język portugalski:
Język hiszpański:

Nie mam zamiaru zrezygnować z nauki języków w najbliższych miesiącach, dlatego postanowiłam dodać do organizera kilka arkuszy, które pozwolą mi na śledzenie swoich postępów, ale i zmotywują do codziennej pracy. Arkusze, które udostępniłam nie mają być żadnym batem, który wzmaga frustrację. Są to raczej widoki każdego z miesięcy – dzięki temu możesz sprawdzić, jak często pracujesz nad swoją znajomością języka.
Jak korzystać z arkuszy językowych?
– jeśli nie znalazłeś w linkach powyżej interesującego Cię języka, wykorzystaj pusty arkusz. Jest tam miejsce na wyzwanie miesiąca, listę rzeczy do zrobienia, słówka do zapamiętania i zwroty. Tytuły tych tabelek zapisz w języku, którego się uczysz.
kalendarz – arkusz językowy ma być narzędziem do śledzenia mojej systematyczności. W kalendarzu zaznaczam dni, w których coś zrobiłam w danym języku (oczywiście zapisuję też co to było). Mogą to być lekcje, krótka rozmowa z przyjacielem, przeczytany artykuł czy obejrzany film. Zasada jest jedna: wciąż coś robię, aby ten język przyswajać. Wszystko się liczy
wyzwanie miesiąca – raz w miesiącu umawiam się ze sobą na doświadczanie języka, kultury danego kraju tak, aby było miło i przyjemnie. Może to być tydzień kuchni portugalskiej, wyprawa do restauracji, a może też weekend w bardzo portugalskim miejscu? Miesiąc portugalskiej fotografii, czytanie portugalskiej poezji, cokolwiek. Zauważ, że w tabeli jest miejsce do zaznaczenia, czy udało się zrealizować wyzwanie.
lista rzeczy do zrobienia – to miejsce na zapisanie wszystkich zadań związanych z nauką danego języka. Bądź racjonalny i weź pod uwagę, że zadania planujesz na miesiąc. Warto zdecydować się na regularną naukę i założyć, że zrealizujemy kilka pomysłów, a nie kilkadziesiąt.
słówka do zapamiętania – to miejsce jest jak zeszyt słówek (pisałam o nim tutaj), zapisuj w nim wyrazy, które chcesz zapamiętać.
zwroty do zapamiętania – idiomy, hasła, całe zdania.

Arkusz niezbędny. Pisałam o jego wykorzystaniu tutaj i uznałam, że porządny organizer nie może go nie zawierać. Zachęcam do zajrzenia do tamtego artykułu.

ŻYCIE RODZINNE

 

Tego arkusza mi brakowało. Posiadanie dziecka jest wymagające – wciąż trzeba o czymś pamiętać. Postanowiłam zatem stworzyć arkusz z listą zadań, które powinnam realizować raz w roku, raz na kwartał, raz na pół roku i raz w miesiącu. Mogą być to wizyty kontrolne u lekarza, dentysta, okulista, przeróżne zajęcia, wakacje u dziadków, cokolwiek, co chcę odkreślać raz na jakiś czas. Dzięki temu roztaczam nad maluchami kompleksową opiekę 🙂
Jak korzystać z arkusza? Podobnie jak z karty pielęgnacji opisanej powyżej.

Planowanie życia rodzinnego jest tym, co lubię najbardziej. Ten arkusz stworzyłam po to, aby wprowadzić w nasze życie pewne powtarzalne, stałe zadania, które będą trzymać nas w ryzach. Chcę randek, które będą bardzo regularne, chcę samotnych weekendów, chcę, aby M. rzeczywiście wyjeżdżał raz w miesiącu w góry, które tak kocha. Czemu nie zastosować tych rzeczy i nie rozliczać się z nich?
Jak korzystać z arkusza rodzinnych zadań?
– arkusz dotyczy wszystkich sfer życia rodziny – dodaj do nich to, co jest dla Was ważne. Rytuały, które będziecie powtarzać raz w miesiącu lub kilka razy w miesiącu.
– potraktuj każdy miesiąc odrębnie – zastanów się nad małymi projektami, które możecie zrealizować w lipcu czy sierpniu. Na przykład: raz w tygodniu piknik na trawie? W porządku, wpisz na listę, a potem działajcie.
– oprócz przyjemności, dodaj też obowiązki. Zastanów się na zadaniami, które powinny być wykonywane z większą regularnością.

 

 

Jednym z wyzwań, które postawiliśmy przed sobą w tym roku jest robienie wciąż nowych rzeczy. Zmienianie przyzwyczajeń, nietypowe spędzanie wieczorów, weekendów czy nawet całych tygodni, szukanie nowych miejsc, doświadczanie tak wielu rzeczy, jak tylko się da. Wszystkie te nowości zapisywałam (czasem!) w specjalnym zeszycie, jednak ten pomysł nie zdał u nas egzaminu. Nie uniosłabym przecież tych wszystkich notesów, zeszycików i innych drobiazgów do uwieczniania rzeczywistości. I tak postanowiłam dorzucić do organizera kartę na zapisywanie naszych pierwszych razów. Umieściłam ją po każdym miesiącu po to, aby widzieć nasze inspirujące przeżycia bezustannie 🙂

DODATKI

Ta pusta karta ma być miejscem do zapisywania rzeczy do zrobienia. Umieściłam ją w organizerze po każdym tygodniu. Taka osobna karta do zadań bardzo dobrze porządkuje sprawy. Zapisane na niej zadania mogą być wykonane od razu lub być pozostawione na później (kolejny tydzień, miesiąc). Podczas tygodniowego przeglądu sprawdzam zadania zamieszczone w tej części organizera, zastanawiam się nad tym, kiedy (i czy w ogóle) je wykonam.

JAK ZŁOŻYĆ ORGANIZER PRZED ZBINDOWANIEM?

(pdf – do druku i zabrania do punktu drukowania organizera)

Oczywiście – złóż organizer, jak Ci się podoba. Pokażę Ci jednak, w jaki sposób sama złożyłam swój organizer, ile kopii poszczególnych kart i arkuszy wykorzystałam. Oto mój schemat:

1. Okładka organizera
2. Karta kontaktowa
3. Karta tytułowa: rytuały, plany i zasady
– Codzienne rytuały
– Plan sprzątania
– Karta pielęgnacji roczna
– Karta pielęgnacji kwartalna
4. Karta tytułowa: Ten rok…
– 40 celów
– Moje cele-roczna
– Ważne daty
– Lista prezentów
– Lista ulubionych dań
– Plan wspaniałego miesiąca – inspiracje
5. Karta tytułowa: LIPIEC
– 30 rzeczy, które chcę zrobić w lipcu
– lipcowe plany
– plan wspaniałego miesiąca (lipiec)
– menu (lipiec)
– zdrowie i piękno (lipiec)
– budżet-plan
– budżet-wydatki spożywcze (3 egzemplarze)
– budżet-wydatki ogólne (2 egzemplarze)
I TYDZIEŃ LIPCA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
II TYDZIEŃ LIPCA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
III TYDZIEŃ LIPCA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
IV TYDZIEŃ LIPCA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
V TYDZIEŃ LIPCA (mamy 4 dni i 3 z września)
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
– arkusze do nauki języków (jeden dla każdego języka)
– lista spraw do… (tyle arkuszy ile osób)
– lista zadań dla… (tyle arkuszy ile osób)
– moje sukcesy
– moje pierwsze razy
– moje przemyślenia dotyczące tego miesiąca (1 egzemplarz)
– pusty arkusz na notatki (3 egzemplarze)
6. Karta tytułowa: SIERPIEŃ
– 30 rzeczy, które chcę zrobić w sierpniu
– sierpniowe plany
– plan wspaniałego miesiąca (sierpień)
– menu (sierpień)
– zdrowie i piękno (sierpień)
– budżet-plan
– budżet-wydatki spożywcze (3 egzemplarze)
– budżet-wydatki ogólne (2 egzemplarze)
I TYDZIEŃ SIERPNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
II TYDZIEŃ SIERPNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
III TYDZIEŃ SIERPNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
IV TYDZIEŃ SIERPNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
V TYDZIEŃ SIERPNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
– arkusze do nauki języków (jeden dla każdego języka)
– lista spraw do… (tyle arkuszy ile osób)
– lista zadań dla… (tyle arkuszy ile osób)
– moje sukcesy
– moje pierwsze razy
– moje przemyślenia dotyczące tego miesiąca (1 egzemplarz)
– pusty arkusz na notatki (3 egzemplarze)
7. Karta tytułowa: WRZESIEŃ
– 30 rzeczy, które chcę zrobić we wrześniu
– wrześniowe plany
– plan wspaniałego miesiąca (wrzesień)
– menu (wrzesień)
– zdrowie i piękno (wrzesień)
– budżet-plan
– budżet-wydatki spożywcze (3 egzemplarze)
– budżet-wydatki ogólne (2 egzemplarze)
I TYDZIEŃ WRZEŚNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
II TYDZIEŃ WRZEŚNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
III TYDZIEŃ WRZEŚNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
IV TYDZIEŃ WRZEŚNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
V TYDZIEŃ WRZEŚNIA
* tydzień w skrócie
* zapasy w kuchni
* menu tygodniowe
* 7 razy Plan Dnia
* lista rzeczy do zrobienia (3 egzemplarze)
* arkusz Notatki (5 egzemplarzy)
– arkusze do nauki języków (jeden dla każdego języka)
– lista spraw do… (tyle arkuszy ile osób)
– lista zadań dla… (tyle arkuszy ile osób)
– moje sukcesy
– moje pierwsze razy
– moje przemyślenia dotyczące tego miesiąca (1 egzemplarz)
– pusty arkusz na notatki (3 egzemplarze)
8. Karta tytułowa: ŻYCIE RODZINNE
– cele rodzinne
– lista rodzinnych zadań
– moje maluchy – roczne
– nasze pierwsze razy (3 egzemplarze)
– mój wymarzony dom

JAK KORZYSTAĆ Z ORGANIZERA?

Raz na kwartał
1. Zastanów się nad 40 celami, które chcesz zrealizować do końca tego roku – co sprawi, że będziesz naprawdę zadowolony z własnych dokonań? Jakie projekty zakończysz lub zaczniesz. Gdzie się pojawisz, co zrobisz dla siebie i dla innych. Zastanów się nad każdą sferą swojego życia.
2. Przejdź do karty Moje cele-roczna. Rozpisz cele z listy 40 celów na kolejne miesiące.
3. Ważne daty: przejrzyj kalendarze i zapisz wszystkie ważne daty, o których chcesz pamiętać – rocznice, urodziny, imieniny itd.
4. Lista prezentów: zapisz też, kogo chcesz obdarować. Pomyśl nie tylko o tych wszystkich ważnych okazjach, ale i o drobnych gestach wdzięczności.
5. Zastanów się nad pielęgnacją swojego ciała – ustal rzeczy, które powinieneś wykonywać z określoną częstotliwością – raz w miesiącu, raz na kwartał, raz na pół roku. Wypełnij obie karty pielęgnacji.
6. Ustal rytuały sprzątania i codzienne rytuały, dzięki którym łatwiej zrealizujesz swoje codzienne cele.
Jeśli wolisz drukowane wersje tych arkuszy, uzupełnij je na przykład w programie Picmonkey.com

Raz w miesiącu
Na końcu każdego miesiąca stwórz plan na kolejne tygodnie.
1. Ustal 30 rzeczy, które chcesz zrobić w lipcu
2. Zrób lipcowe plany
3. Stwórz plan wspaniałego miesiąca
4. Ustal menu
5. Zastanów się nad swoimi planami związanymi ze zdrowiem i pięknem
6. Określ budżet na miesiąc
7. Pod koniec miesiąca zrób podsumowanie ostatnich tygodni – pozwól sobie na chwilę refleksji.

Raz w tygodniu
1. Zastanów się nad tym, jak będzie wyglądał Twój kolejny tydzień (zrób plan w piątek, w niedzielę).
2. Stwórz szczegółowe menu (i listę zakupów). Zanim jednak to zrobisz, sprawdź, co masz w kuchni i postaraj się wykorzystać jak najwięcej składników, które już kupiłeś.

Raz dziennie
1. Zrób konkretny plan kolejnego dnia.
2. W razie potrzeby zapisuj pomysły na nowe zadania na swojej liście zadań 3
3. Notuj! Pomysły, inspiracje, zadania
4. Kontroluj swoje postępy (sport, zdrowie, języki)

DLACZEGO ORGANIZER OBEJMUJE TYLKO 3 MIESIĄCE?


Wypróbowałam mnóstwo organizerów i zauważyłam, że kwartalne spojrzenie na życie (oczywiście w odniesieniu do planów rocznych) daje mi o wiele większą skuteczność. Raz na kwartał mogę dokonać po raz kolejny weryfikacji celów i planów. Życie się zmienia. Jeśli w styczniu uznam, że styczniowe plany są niezmienne i muszą działać, mogę się zdziwić. Kwartalne podejście do organizacji życia daje większą kontrolę i poczucie skuteczności.

Jeśli masz pytania/wątpliwości – napisz w komentarzu. Postaram się odpowiedzieć na nie jak najszybciej.