Noś w sobie pewność, wiedz, że osiągniesz cel, a osiągniesz go z pewnością. Nie pozwól, by do twojej głowy wkradły się wątpliwości, bo cię zniszczą. Tak brzmi reguła samosprawdzającej się przepowiedni.

John Flanagan “Zwiadowcy. Oblężenie Macindaw”

Sukces – piękne marzenie. Czymkolwiek dla Ciebie jest, działaj w jego kierunku. Dla mnie sukces mocno związany jest ze spokojem ducha i brakiem pośpiechu w życiu. Nic nie muszę, wszystko mogę. Człowiek sukcesu to dla mnie osoba, która ma czas na prowadzenie spokojnego życia. Nie musi biec na złamanie karku na spotkanie i nic nie stoi na przeszkodzie, aby bez stresu wypiła kawę w środku dnia. Luksusem dla mnie jest czas na leniwą lekturę romansu. Wiem, że zapewnienie sobie takiego właśnie sukcesu musi wiązać się z ułożeniem życia zawodowego i prywatnego w odpowiedni sposób. Na taki sukces muszę/chcę zapracować. I do niego dążę.

Dziś zapraszam Was do rozmowy o błędach, które oddalają nas od sukcesu. Jestem ciekawa, co Wy na to 🙂

1. Nie obiecuj, że coś zrobisz, jeśli istnieje szansa na to, że się wycofasz.

Takie działania wpływają na dążenie do sukcesu na wiele sposobów. Z jednej strony niszczysz wizerunek – pokazujesz, że nie do końca blisko Ci do spełniania obietnic, ale świetnie wychodzi Ci rzucanie słów na wiatr. Nie można Ci zaufać, nie ma sensu zawracać sobie głowy Twoim gadaniem. Będzie jak zwykle. Z drugiej strony – wpływasz na siebie i na to, jak postrzegasz swoje dążenie do sukcesu. Obiecując coś (po raz kolejny, kolejnej osobie), utwierdzasz się w przekonaniu, że nie masz motywacji, determinacji i nigdy nic nie osiągniesz. Dajesz sobie niezbite dowody na brak konsekwencji. Jak później wziąć się za natchnioną niemal realizację celów?

2. Nie odkładaj ważnych rzeczy na później – drobiazgi, którymi chcesz się zajmować poczekają. 

Wiem, że po długim dniu pracy, po tych wszystkich obowiązkach i liście rzeczy do zrobienia masz ochotę na relaks. Wiem też, że dobrze zacząć dzień od czegoś przyjemnego, co nastroi Cię pozytywnie do pozostałych godzin. Wiem. Wiem też, jak smakuje satysfakcja, którą poczujesz, gdy uporasz się z tym, czego nie chcesz dzisiaj ruszać.

Ważna rozmowa telefoniczna. Te okropne maile. Trening. Realizacja zlecenia w terminie. Wypełnienie dzisiejszych obowiązków na czas. Wykonanie zadań, które czekają na Ciebie od tygodnia. Wizyta w urzędzie. Dentysta.

Cokolwiek by to nie było, możesz zrobić coś wspaniałego. Możesz się z tym uporać – jak najszybciej. Efekty są oczywiste: przede wszystkim będziesz mieć wszystko z głowy, nic nie będzie nad Tobą wisiało, nic Cię nie zamęczy. Pozwól sobie na wolny umysł, włącz stoper i działaj przez 15 minut nad tym tematem.

Zwykle po 15 minutach można poczuć wielką chęć do skończenia zadania. Czasem trzeba na siebie zadziałać.

3. Nie marnuj czasu zupełnie bezproduktywnie.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz działać bardziej intensywnie, sprawdź, w jaki sposób możesz realizować więcej rzeczy w ciągu dnia. Staraj się unikać marnowania kolejnych godzin i minut – korzystaj z każdej chwili, aby osiągnąć sukces:

  • blokuj zadania – zadbaj o to, aby w jednym czasie zajmować się jednym projektem (np. przez cały ranek pracuj nad zleceniem bez sprawdzania poczty, facebooków i innych rozpraszaczy). Pamiętaj, że chodzi tylko o te zadania, które dotyczą jednego projektu.
  • tam gdzie warto, bądź wielozadaniowy – jeśli się relaksujesz przy ulubionym serialu, zadbaj w tym czasie o siebie (kąpiel stóp, manicure, masaż stóp) lub o dom (prasowanie, segregowanie dokumentów). Dzięki temu zrobisz więcej i zaoszczędzisz czas.
  • podczas nudnych obowiązków i zajęć możesz się rozwijać – wysłuchaj kolejnego podcastu lub audiobooka podczas sprzątania, czytaj w tramwaju lub zrób ważne notatki czekając u dentysty. Nie marnuj chwili.

4. Nie mów sobie, że nie dasz rady.

Cokolwiek do siebie mówisz, wpływa to na Twój styl działania, reagowania na sytuację. Wszystko to, co wtłaczasz sam sobie do głowy, decyduje o tym, jak będziesz się zachowywał i w rezultacie realizował cele. Czy sukces jest w zasięgu ręki? Jeśli przekonujesz siebie, że nie dasz rady, nic Ci się nie uda. Twój umysł skutecznie będzie sabotował Twoje działania. Zadbaj zatem o higienę komunikacji ze sobą i mów do siebie to, co wspiera realizację i buduje pewność siebie.


5. Nie okłamuj sam siebie, że od jutra wszystko się zmieni.

Jeżeli potrzebujesz zmiany w swoim życiu, zrób dzisiaj choć jeden krok w tym kierunku. Nie czekaj na jutro nie przygotowuj się, przestań liczyć na większą motywację, więcej sił. Dzisiejszy dzień jest najlepszy na rozpoczęcie działań, na wykonanie drobnego kroku. 

  • wyślij maila z propozycją współpracy
  • raz jeszcze napisz CV
  • dowiedz się, co trzeba zrobić, aby zrealizować wymarzony cel
  • zrób dzisiaj coś kreatywnego (nie jutro!)
  • zadzwoń do bliskiej osoby i porozmawiaj z nią o czymś więcej niż tylko o obowiązkach
  • zorganizuj spotkanie z osobami, które są dla Ciebie ważne
  • zapisz się na szkolenie, warsztat lub spotkanie networkingowe
  • sięgnij po książkę, która Cię czegoś nauczy (i zrób notatki!)

Czasem marzymy o sukcesie dniami i nocami. Widzimy siebie zupełnie innych barwach – mamy inne życie, inną pracę, inne relacje. Wszystko w marzeniach jest lepsze, piękniejsze, wszystko jest BARDZIEJ. Ale czy tak naprawdę robimy cokolwiek, aby do tego ideału dojść? Trudno zrobić wielkie kroki w kierunku zrealizowanego celu. Można jednak zrobić dzisiaj coś małego, co o milimetr przybliży do wymarzonego życia. Milimetr po milimetrze każdego dnia.

 

 
 

Dziękuję za wysłuchanie podcastu. Z niecierpliwością czekam na Wasze opinie i komentarze. Dajcie koniecznie znać, co sądzicie! Zapraszam do subskrybcji mojego kanału na iTunes oraz Spotify. Dziękuję za wysłuchanie!