blog

Dzisiaj mam swoje święto – obok mnie obłędne ciasto z buraka, świeżo zaparzona kawa, żonkile w wazonie i ukochany (aktualnie!) notes na wszystkie sprawy. Dzisiaj mija mi 5 lat blogowania – to mnóstwo czasu. W ciągu tych lat dwa razy wyszłam za mąż, urodziłam dwoje dzieci, zdecydowałam się na własny biznes, zwiedziłam kilka wymarzonych miejsc na świecie, zakochałam się w Portugalii, zbudowałam wspaniałe przyjaźnie i poznałam mnóstwo niezwykłych osób. Przeprowadziłam tonę szkoleń, kursów online i napisałam kilkaset tekstów. O! I co najważniejsze – wydałam pierwszą książkę, o której wciąż słyszę wiele dobrego.

I muszę przyznać Wam się do jednej ważnej rzeczy: nie potrafię wyobrazić sobie mojego życia bez tego miejsca. To dzięki spontanicznej decyzji o założeniu bloga mogę pracować jako psycholog właśnie tak, jak sobie kiedyś marzyłam. Mogę godzić rolę mamy z tym, co zawodowo dla mnie najważniejsze. Mogę słuchać historii prawdziwych ludzi i wspierać ich w codziennych zmaganiach. I mam też Was 🙂 – czasem widzę tylko liczby w statystykach, czasem czytam komentarze, maile i pytania. Bardzo Wam dziękuję za to, że ze mną jesteście!

Co dalej z blogiem?

To co do tej pory – bawię się przecież świetnie. Moim wielkim celem jest tworzenie codziennie nowych tekstów, które z różnych stron będą punktem wyjścia do rozwoju i pracy nad sobą. Na razie nie udało mi się stworzyć 7/7 artykułów w tygodniu, ale może i na to przyjdzie czas. 2 książki się piszą – mam nadzieję, że zostaną tak samo ciepło przyjęte jak 30 dni do zmian. Działam mocno w ramach e-kursów i uwielbiam pracę indywidualną – wkrótce będę mogła oferować spotkania w mojej sali szkoleniowej w Krakowie – będę zatem zapraszać na treningi i coaching nie tylko poprzez skype. Jeśli moja Psychologia w Polsce rozwinie się tak, jak planujemy, zatopię się zupełnie w tym temacie.

Trzymajcie za mnie kciuki.

I dziękuję. Niezmiennie.