Czasem mam wrażenie, że oplata mnie niczym pajęcza sieć. Z góry jestem skazana na porażkę, bo bez względu na moje wysiłki, zawsze ciągną się za mną lepkie nitki lęku. Stają się częścią mojego uniformu i znakiem rozpoznawczym. Nawet jeśli bardzo chcę poudawać, że go nie ma w moim życiu, ten nie pozwala o sobie zapomnieć. Podszczypuje mnie wtedy, gdy poczuję się zbyt swobodnie. Nie pozwala zasnąć jak ziarnko grochu, które ktoś włożył pod mój materac. Jest wciąż obok mnie, w mojej głowie, w moich zachowaniach i decyzjach. Staje się moją przyszłością. Lęk. Wygląda na to, że za bardzo rozgościł się w moim życiu.

Kiedy lęk a kiedy strach?

Nadmierny lęk to nic przyjemnego. Kiedy zaczyna panować w naszym życiu, wiele rzeczy traci swój blask. Neutralne wydarzenia mogą stać się poważnym dramatem. Codzienne wyzwania wyglądają jak potężne katastrofy, a porażki sprawiają, że w wątpliwość można poddać niemal każdą część życia. Gdy odczuwany lęk sprawia, że pojawia się cierpienie, trzeba zacząć działać. Zacznijmy jednak od początku.

Lęk jest emocją, która odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu. Nie jest jednak tym samym, co strach. Jak odróżnić od siebie te dwie emocje? Przyjrzyj się tabeli, którą przygotowałam.

Strach

Emocja odczuwana wtedy, gdy stykamy się z realnym zagrożeniem (np. stajemy oko w oko z agresywnym psem).

Emocja związana z instynktem przetrwania – strach powoduje reakcje fizyczne organizmu, które umożliwiają mu konfrontację z występującym zagrożeniem lub ucieczkę przed nim.

Może wynikać z uczenia się na doświadczeniach – po przeżyciu czegoś, co spowodowało cierpienie czy stratę, odczuwamy strach w podobnych sytuacjach i okolicznościach.

Strach może przerodzić się w zaburzenia takie jak fobie (np. kynofobia – uporczywy lęk przed psami, który mógł wynikać z doświadczeń z czworonogami) czy PTSD – zespół stresu pourazowego (np. ten powiązany z doświadczeniami wojennymi).

Lęk

Emocja odczuwana wtedy, gdy przewidujemy zagrożenie (np. rezygnujemy z pływania w morzu wtedy, gdy nadchodzi sztorm).

Emocja związana z instynktem przetrwania – jest jak zbudowany system alarmowy przed zagrożeniami oraz umożliwia przygotowanie się do ewentualnego zagrożenia.

Odczuwanie lęku może prowadzić do zdrowych lub niezdrowych reakcji na przewidywane zagrożenie. Niezdrową reakcją będzie zamartwianie się (roztrząsanie tego, co może się wydarzyć, skupianie się na swoich myślach, czarnych scenariuszach). Zdrową reakcją na lęk będzie rozwiązywanie problemów (aktywne działanie, które doprowadzi do przygotowania się do przewidywanego zagrożenia).

Lęk może stać się podstawą zaburzeń lękowych.

Strach i lęk są naturalnie występującymi emocjami i mają wpływ na to, jak żyjemy. Są nam potrzebne, ale koncentrują się na różnych zagrożeniach – tych realnych i tych wyobrażonych. Każda z tych emocji też może prowadzić do negatywnych skutków. Każda z nich może sprawić, że pojawi się cierpienie, ból, a życie stanie się nieznośne. Skoncentrujmy się dzisiaj na lęku.

Kiedy lęk staje się zaburzeniem?

Choć lęk jest emocją, która bardzo przydaje się w życiu, może sprawiać wiele kłopotów. Gdy odczuwane emocje sprawiają, że radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami jest zbyt trudne, to zawsze sygnał ostrzegawczy. Wyobraź sobie takie scenariusze:

  • Lęk sprawia, że nie możesz skoncentrować się na zadaniach, które masz przed sobą.
  • Przeróżne czarne scenariusze, jakie powstają w Twojej głowie, utrudniają Ci podjęcie decyzji.
  • Masz problemy ze snem, bo wciąż zamartwiasz się tym, co może wydarzyć się następnego dnia w pracy.
  • Nie ufasz sobie i dla pewności sprawdzasz kilka razy, czy rzeczywiście żelazko zostało wyłączone.
  • Kiedy bliska osoba nie odpisuje na Twoje wiadomości lub nie oddzwania, tkwisz w przerażeniu, że stało się coś strasznego.
  • Reagujesz przesadnie na wyzwania życiowe – do pojawiającego się problemu dodajesz cały zestaw wyobrażeń i tragicznych wizji przyszłości.

Kiedy zaczynamy zauważać u siebie zaburzenia lękowe, krokiem numer jeden zawsze zadbanie o siebie. Niepokojące myśli, fizyczne cierpienie (czasem lęk po prostu boli), gonitwa myśli, unikanie różnych trudnych sytuacji lub ludzi to nie jest coś, co warto zamieść pod dywan. Kiedy emocje, które czujesz sprawiają, że trudno jest Ci żyć tak, jak chcesz, działaj. Zaburzenia lękowe powinien zdiagnozować specjalista, ale i Ty masz dużo do zrobienia.

W książce Ponad lękiem, Stefan G. Hofmann pokazuje kolejne kroki wspierające radzenie sobie z nadmiernym lękiem. To jest Twoje pole do popisu. Na kolejnych stronach książki znajdziesz mnóstwo wiedzy psychologicznej, która pomoże Ci zrozumieć swój lęk. W każdym rozdziale można znaleźć mnóstwo pytań, które sprawiają, że lęk przestaje być nieokreślonym, groźnym potworem, który czyha za rogiem. Dzięki analizie tych pytań i przyjrzeniu się temu, co czujesz, masz szansę zbudować swoją wewnętrzną moc. Jeśli jeszcze dodasz do tego wszystkiego pracę nad ćwiczeniami rozwojowymi, Twój lęk może zostać okiełznany. Nie zniknie, to pewne (ta emocja zawsze będzie Ci potrzebna), ale może być na takim poziomie, który Ci opowiada.


Książka Ponad lękiem jest kolejnym poradnikiem i zeszytem ćwiczeń, które proponuje nam Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Materiały w książce oparte są o terapię poznawczo-behawioralną, ale są stworzone tak, że każdy może z nich swobodnie skorzystać. Według autora dobrym pomysłem jest praca z książką przez kilka tygodni po to, żeby kolejne części programu mogły być w pełni wykorzystane. Polecam bardzo.