nic mi się nie chce

Mam wrażenie, że większość osób ma w głowie wizję dobrego, produktywnego dnia. Żadnych opóźnień i marnowania czasu. Żadnego rozwlekania zadań i działania na spokojnie. Lista rzeczy do zrobienia i stopniowe, ale błyskawiczne rozprawianie się z kolejnymi zadaniami na liście. Oczywiście dobrze jest działać. Produktywność jest na wagę złota. Jednak to dążenie do usprawnień sprawiło, że dla wielu z nas dzień leniwy jest porażką. Nic mi się nie chce? Jak to przetrwać? Mniej produktywny czas to koszmar, z którego należy się szybko obudzić. A co jeśli ten mega produktywny dzień nie może istnieć bez tego leniwego?

Gdy nic Ci się nie chce…

… przestań otaczać się aurą niezadowolenia z siebie i zacznij stosować zupełnie inną strategię.

1. Wykonaj przynajmniej jedno zadanie, które wiąże się z rozwojem zawodowym.

Jeśli każdego dnia zrobisz choć jedną rzecz, która popycha Cię w stronę Twoich zawodowych sukcesów, masz szansę na oddalenie od siebie frustracji. Skąd ta frustracja? Wyobraź sobie, że nie robisz dla siebie absolutnie nic przez dłuższy czas, a marzeń masz całe mnóstwo. Skupiasz się na innych, nie stawiasz przed sobą wyzwań. No tak, cele gdzieś tam są, dawno temu zapisane – wygląda na to, że nie masz szans na ich realizację. Twoja reakcja może być różna – zepchniesz na bok swoje uczucia, które od czasu do czasu będą się ujawniać w różny sposób. Możesz też pokazywać swoją frustrację wszem i wobec – marudząc, płacząc, obwiniając innych za swoją sytuację, jakakolwiek by ona nie była. 

No właśnie – a każdy mały krok w stronę rozwoju zawodowego, daje Ci nie tylko szansę na sukcesy, ale i na dobre emocje w Twojej codzienności.

2. Szukaj możliwości wprowadzania zmian. Przeróżnych.

Ktoś powiedział, że rzeczą niezmienną w życiu jest zmiana. To może przerażać, prawda? Nawet jeśli dążysz do pewnej stałości w życiu, i tak wszystko będzie się zmieniać. Mam jednak dla Ciebie małą propozycję – zamiast ze strachem w oczach czekać na to, co się wydarzy, sam zainicjuj zmianę. Poszukaj jej w domu – ulepsz swoją sypialnię, zajmij się organizacją przestrzeni, zadbaj o dodatki. Znajdź inspirację do własnej metamorfozy – zastanów się w jaki sposób, możesz ulepszyć siebie (fizycznie, duchowo, umysłowo). Jeśli nie zaczniesz ćwiczyć dzisiaj, za miesiąc nie będziesz miał zdrowszego ciała. Jeśli nie zadbasz o panowanie nad agresją już teraz, za jakiś czas nie będziesz mógł czuć się dumny z odmiany, jaka nastąpiła.

Ulepszaj swoje życie, a zmiana nie będzie już niezależna od Ciebie.

3. Planuj rozwój – co zrobisz w tym tygodniu?

Planowanie jest dobrem, które prowadzi do realizacji. Zadbaj zatem o to, aby stawiać przed sobą cele nie tylko zawodowe czy związane z osiągnięciami. Wpisz w kalendarz nie tylko spotkania, które Cię czekają, ale i te zadania, które będą podstawą Twojego osobistego rozwoju. 

  • stawiaj sobie tygodniowe cele rozwojowe – dzięki temu będziesz dokładnie wiedział, do czego dążysz, skontrolujesz to, a następnie nagrodzisz siebie za realizację swoich drobnych kroków
  • stawiaj sobie tygodniowe cele, ale nie tylko te osobiste. Jeśli masz dziecko – zastanów się, co osiągniecie razem w tym tygodniu (wypad na basen, próba nocnikowania, wspólne malowanie na płótnie – możliwości jest wiele). Taki zabieg nie tylko wpływa na to, co robisz z maluchem, ale i może działać na Twoje poczucie sprawstwa.

4. Daj sobie spokój z ocenianiem i krytykowaniem (nawet jeśli krytykujesz TYLKO pod nosem).

Daj sobie spokój z negatywnymi emocjami. Szkoda Twojego zdrowia. Jeśli jedziesz samochodem i klniesz na nieuważnego kierowcę, jadącego przed Tobą, wpływasz na siebie. On nawet nie wie, jak podniósł Ci ciśnienie. Jeśli podczas przeglądania facebooka, prychasz z pogardą, patrząc na znajomą, cóż… też zatruwasz sam siebie. Zamiast rzucania jadem w każdą stronę, zastanów się, dlaczego tak naprawdę reagujesz w ten sposób. A potem zajmij się swoim rozwojem. Tak po prostu.

Czas na podcast!

Dzisiejszy podcast jest właśnie o tym, jak działać w te mniej produktywne dni. Wiele zależy od tego, jak widzisz takie momenty w życiu. Czy uznajesz ich istnienie? Pozwalasz sobie na to, aby dopadał Cię taki stan? A może stwierdzisz, że to nie jest żaden straszny stan, ale normalna część życia? Zapraszam do wysłuchania nagrania Nic mi się nie chce – jak działać w takie dni?

Posłuchaj podcastu Nic mi się nie chce – jak działać w takie dni?