Poranek uważności | Angelika Witaszewska


poranek uważności

Żyjemy w dziwnych czasach. Z jednej strony istnieje wszechobecna presja, aby być każdym, wszystkim, dla każdego. Z drugiej strony słyszymy o tym, jak ważny jest wgląd, wyciszanie się, uważność. Droga do uważności może być kręta. Jestem pewna, że jedną z najważniejszych przeszkód, jakie widzimy jest brak czasu. Co możemy powiedzieć o kobiecie, która ma poczucie, że nie ma w jej życiu miejsca na spokojne spotkania ze sobą?

Rozmowy o bliskim kontakcie ze sobą, budowaniu przestrzeni do miłości własnej, to moje ulubione spotkania. Dziś zapraszam Was do wysłuchania rozmowy z Angeliką Witaszewką, autorką bloga mamagerka.pl i kobietą, która pokazuje, jak zmienia się życie wtedy, gdy uważność na siebie, swoje potrzeby i emocje, staje się częścią codzienności.

____

Kilka ważnych słów, które pojawiły się w naszej rozmowie:

  • Jeśli nie masz dla siebie czasu, to znaczy że go rozdałaś.
  • My sobie tak wmawiamy, że nie mamy czasu dla siebie, bo jesteśmy tak zajęci robieniem czegoś dla innych, bo wtedy czujemy się potrzebne. A kiedy przestaniemy to robić i okaże się, że ten mąż, rodzina oni sobie poradzili bez nas, to okaże się, że jesteśmy nikim? Ten lęk jest często właśnie o tym, to nie mam czasu.
  • Uważność na każdym etapie naszego życia będzie inna.
  • Po to jest ten Poranek Uważności, żebyś ty została przy sobie, żebyś wybrała siebie, żebyś siebie nie rozdawała natychmiast.

Co mówi o sobie Angelika Witaszewska?

O sobie mówię, że jestem kurą domową, ale na wolnym wybiegu i w szpilkach. Kocham nią być, kocham być mamą i kocham być żoną. I zanim zaczniecie mi współczuć, to śpieszę wam donieść, że mam własny patent na szczęście i nie trzeba się o mnie martwić 🙂 Rzuciłam pracę w korpo na rzecz bycia blogerem i nie żałuję nawet jednego dnia. Tam byłam Menagerką, tutaj jestem Mamagerką. Nadal świetnie zorganizowana, z kalendarzem w dłoni, realizująca biznesplany własnej rodziny.

Posłuchaj podcastu Poranek Uważności | Angelika Witaszewska

Co o tym sądzisz?

Napisz coś!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.