Jeśli nie jesteś zaangażowana w swoje życie, możesz oczekiwać problemów z pamięcią. Co wydarzyło wczoraj wieczorem? A rano? Kawa była w kubku czy w szklance? Brak zaangażowania w życie sprawia, że nie zwracasz na wiele rzeczy uwagi, przeżywasz dzień bardzo automatycznie i pozbywasz się wspomnień. Jeśli nie dajesz czemuś uwagi, nie tworzysz wspomnień. Czas postawić na życie zaangażowane i sprawić, aby każdy dzień był okazją do stworzenia czegoś pięknego.
Życie zaangażowane
Życie zaangażowane ma być piękne, ekscytujące i pełne blasku. Musi być w nim trochę zabawy, śmiechu i radości. Jeśli zatem chcesz poczuć, że żyjesz, zadbaj o to, aby każdy Twój dzień wiązał się z mnóstwem uśmiechu – bez względu na to jak bardzo możesz być zapracowany. Wiesz dobrze, że to w dużej mierze Twój wybór – radosny dzień czy może pełen marudzenia. Czasem trzeba bardzo dużo zrobić, aby poczuć własną obecność w rzeczywistości, ale najczęściej wystarczy maleńki krok, który odmieni cały dzień.
Jeśli chcesz dodać trochę blasku do swojej codzienności, spróbuj któryś z poniższych sposobów.
- Powiedz coś pozytywnego od razu po przebudzeniu. Przekonaj sama siebie, jak pięknie może zacząć się dzień!
- Zaoferuj komuś pomoc i nie zastanawiaj się, czy Ci się to opłaca. Przekonaj sama siebie, że jesteś dobrym człowiekiem.
- Zaplanuj coś nowego na każdy tydzień! Jeszcze zanim nowy tydzień się zacznie, zaplanuj co najmniej jedną wyjątkową rzecz do zrobienia. Wybierz się w nieznane miejsce, poznaj nową spacerową ścieżkę, idź na lekcję tańca. Możliwości jest bardzo wiele, a dzięki nim możesz świetnie przeżyć każdy dzień.
- Pobaw się z dzieckiem. Nawet jeśli nie masz swojego dziecka, znajdź czas na to, aby pobawić się z maluszkiem z Twojego najbliższego otoczenia (jego rodzic na pewno się ucieszy!). Idź na spacer, poczytaj książeczkę, sprawdź, jaki w dotyku jest lód lub zjedz kostkę czekolady brudząc swoją i dziecka buzię. Beztroska.
- Skacz z radości. Wystarczy 30 sekund. Zrób to jeśli udało Ci się skończyć projekt, wydarzyło się coś dobrego. Zauważ to po prostu.
- Zorganizuj przyjęcie i zrób wszystkie ozdoby. Pozwól sobie na organizację małych domowych imprez – przygotuj zaproszenia, wydrukuj Wasze menu i znajdź chwilę na przygotowanie ozdób. Oprócz tego, że zrobisz coś dla relaksu – dodasz wyjątkowego blasku spotkaniu.
- Przypomnij sobie playlistę sprzed lat. Pamiętasz hity z dawnych lat? Czas na powrót do przeszłości. Skomponuj listę z dawnych lat i pozwól innym na poznanie Twoich muzycznych wspomnień.
- Zrób piknik. Wystarczy trochę przekąsek, napoje, papierowe talerzyki i koc. Zrelaksuj się z bliskimi lub spędź trochę czasu ze sobą.
- Pozwól sobie na taniec – w południe. Bez względu na to, gdzie jesteś. Złam reguły i zacznij tańczyć.
- Zorganizuj noc w kinie (na materacu). Pożycz od kogoś duży materac, rozłóż go tam, gdzie możesz włączyć telewizor lub komputer (a może projektor?), przygotuj popkorn i spędź całą noc oglądając filmy. To doskonały sposób na spędzenie czasu z najbliższymi.
Rozwój
Życie zaangażowane to przede wszystkim życie uważne, a może nawet życie w poszukiwaniu okazji do budowania banku wspomnień. Poczujesz, że żyjesz tak, jak chcesz wtedy, gdy uda Ci się znaleźć swoją własną ścieżkę w życiu. Zacznij zatem doświadczać, rozwiń swoje możliwości, odkryj nieznane dotąd talenty – w ten sposób możesz się uwolnić i dokonać inspirujących zmian w swoim życiu.
- Idź na masaż raz w miesiącu. Może to być masaż w salonie, ale i u kogoś, kto zrobi go dla Ciebie w zamian za dobre ciasto. Dowiedz się, czy ktoś z Twoich znajomych oferuje masaż – możliwości jest wiele. Dzięki takiej formie odpoczynku, nie tylko zrelaksujesz się, ale i zatrzymasz się i przeżyjesz prawdziwe „Tu i teraz”.
- Stań się mentorem – zamiast stresowania się tym, jak wiele się musisz nauczyć, pokaż, że jesteś ekspertem. Talenty ma każdy – Ty także. Zostań więc mentorem i zaoferuj swoją pomoc (nie zapominając o pokorze!). Spędzanie czasu właśnie w taki sposób buduje poczucie własnej wartości, ale też daje mnóstwo satysfakcji.
- Przestań być taki poważna! Pomimo tego, jak wiele rzeczy masz jeszcze do zrobienia, jak dużą presję czujesz i ile stresu przeżywasz, odpuść sobie od czasu do czasu i schowaj powagę w buty. Zrób głupią minę, wyjdź na drzewo, żartuj, śmiej się, skacz jak dziecko.
- Dość skwaszonej miny. Łatwo jest się naburmuszyć i negatywnie komentować wszystko, co dzieje się wokół – bardzo łatwo. Skończ z tym i skup się na radosnym przeżywaniu swojego życia. Jeśli postanowisz pozytywnie reagować na to, co dzieje się wokół Ciebie, możesz spodziewać się wielu pozytywnych zmian w swoim życiu.
- Podróżuj. Możesz wybrać się w daleką wyprawę, ale przeżyć jednodniową wycieczkę do sąsiedniego miasteczka. To od Ciebie zależy – wyjście z domu, wypróbowanie innej kuchni, spacer po nieznanym parku to doskonały sposób na zatrzymanie się i zaangażowanie w swoje życie.
- Pojawił się stres? Zrób z niego piłeczkę i wyrzuć ją daleko! Jeśli tylko poczujesz, że stres Cię zżera i nie pozwala Ci żyć, wyjdź na powietrze, zrób z czegoś (śniegu, błota, czegokolwiek!) kulkę i wyrzuć ją daleko przed siebie (uważaj, żeby nie zrobić nikomu krzywdy!).
- Na obawy – spalenie. Choć wiemy, że zamartwianie się nie ma sensu i tak marnujemy czas na obawy oraz przerażające myśli. Nie pozwól sobie na to. Szybko spisz na kartce wszystkie swoje strachy i zwyczajnie spal je. Uczyń z tego rytuał.
Posłuchaj podcastu Życie zaangażowane - jak żyć na 100% i się nie wypalić?