W jakim idę kierunku? Czym tak naprawdę się zajmuję? Wciąż jestem zajęta, zmęczona, a jednak mam wciąż wrażenie, że stoję w miejscu. Dzieje się tak dużo, a jednocześnie nie dzieje się nic. Nie wiem, jak zaplanować przyszłość, bo nie panuję nad teraźniejszością. Ciągle biegnę, działam, załatwiam, zajmuję się mnóstwem spraw, a i tak w moim życiu nie zmienia się nic. Czekam wciąż na upragniony przełom, a on nie nadchodzi.

Brak życiowej organizacji kojarzy mi się z czymś w rodzaju rozedrgania. Trzęsę się w środku na myśl o liście rzeczy do zrobienia. Martwię się o wyniki moich działań, ale i… nie wiem tak naprawdę, w jakim kierunku zmierzam. Przepływam przez rzeczywistość, a kolejne dni przepływają mi przez palce. Jestem jak chorągiewka na wietrze – działam tam, gdzie zawieje mi wiatr, a jednocześnie bardzo chcę wiedzieć, co mnie czeka w przyszłości. Chcę mieć wrażenie, że panuję nad swoim życiem, ale prawda jest taka, że jedynie reaguję na to, co przynosi mi los. Brak organizacji to ogromna strata czasu – cenne chwile mijają na zmartwieniach, lękach, wątpliwościach i niepewności.

Jak zaplanować przyszłość?

Dobra życiowa organizacja opiera się na solidnych fundamentach. Za nami chwila na refleksję nad stylem życia oraz nad zaniedbanymi potrzebami. Świadomość tego, jak powinno wyglądać nasze satysfakcjonujące życie sprawia, że łatwiej jest zorganizować realizowane cele i ułożyć plany dnia, tygodnia czy miesiąca. Zanim jednak dojdziemy do kreowania tak szczegółowych rzeczy, musimy zacząć od podstawy podstaw. Czas zastanowić się nad tym, jak zaplanować przyszłość.

Ramy przyszłości

Ramy przyszłości to moje uwielbiane narzędzie do życiowej organizacji. Tworzenie ram przyszłości jest czymś, co ustawia mój sposób myślenia na najbliższe 12 miesięcy. Bez względu na to, kiedy zaczynam pracę nad tym arkuszem, dzieją się wielkie zmiany. Zwykle określam ramy na początku roku, projektując strategię oraz w okolicy lata, po to, aby zweryfikować to, co dzieje się w moim życiu. Ramy przyszłości to plan na najbliższe 12 miesięcy, który uwzględnia najważniejsze cele w dwóch sferach życia – zawodowej i prywatnej.

Idea jest bardzo prosta: za pomocą arkusza, który znajdziesz poniżej, tworzysz mapę celów na najbliższy rok. Nie ustalasz kilkudziesięciu rzeczy do zrobienia, ale określasz to, czym przede wszystkim będziesz się zajmować w każdym miesiącu. Myślisz o tym, jak zaplanować przyszłość. Co będzie Twoim priorytetem w życiu a co w sferze zawodowej?

Co daje tworzenie ram przyszłości?

Tworzenie ram przyszłości jest dla mnie sposobem na uwolnienie się od tego nieprzyjemnego wrażenia chaosu w życiu. Znika rozedrganie, bo pojawia się jasny plan. Ramy przyszłości:

  • określają Twoje priorytetowe działania w każdym miesiącu zbliżającego się roku – ma to duże znaczenie dla rozwoju biznesu czy Twojej kariery, ale też wpływa na to, jak działasz prywatnie. Dzięki takim ramom możesz podzielić swoje działania tak, aby osiągać kolejne cele i mieć poczucie, że robisz kolejny krok do przodu. Wyobraź sobie, że rozwijasz swój biznes. Możesz ustalić dzięki ramom przyszłości, że w sierpniu zajmiesz się budowaniem strony internetowej, a we wrześniu weźmiesz udział w wielu spotkaniach networkingowych. Działasz według wizji. Wiesz, co jest ważne i skupiasz swoją uwagę na priorytecie, zamiast działać chaotycznie w różnych sferach. Pamiętaj, że Twoje rozproszenie mocno wpływa na osiągane efekty.
  • dają Ci realną szansę na osiąganie celów – wiele osób zmaga się z potrzebą osiągnięcia celów OD RAZU. Obserwujemy innych ludzi i mamy wrażenie, że ich działania przynoszą rezultaty o wiele szybciej. Zaczynamy próbować swoich sił w przeróżnych rzeczach licząc, że wreszcie dokona się przełom. Efekt bywa niepokojący – żadna z tych prób nie jest TĄ udaną. W wielu przypadkach problem polega na tym, że robimy dużo, ale nie robimy dobrze. Nie mamy cierpliwości i rezygnujemy z pomysłu, projektu czy czynności, bo nie daje efektu od razu. Tworzenie ramy przyszłości może być dobrym sposobem na skupianie się na zadaniach. Jeśli ustalisz, że dany miesiąc przeznaczasz na jeden projekt, rodzaj czynności czy podejmowanie prób w danym temacie, dajesz im szansę na powodzenie. Angażujesz się bardziej.
  • zwraca uwagę na to, że wcale nie masz tak dużo czasu, jak sądzisz – moim “ulubionym” tekstem od osób, które nie planują jest standardowe “ja nigdy nie planuję, bo gdy już to zrobię, zawsze wydarzy się coś, co niszczy moje pomysły”. Kiedy pytam o to, jak wyglądają te misterne plany, zwykle dowiaduję się o tym, że można byłoby obdarować nimi co najmniej kilka innych osób. Jest ich tak dużo, że nie ma najmniejszych szans na ich realizację. Zwykle wystarcza, aby jedna drobna rzecz się opóźniła i rzeczywiście – misterny plan można wrzucić do kosza. Tworzenie ram przyszłości pokazuje Ci, że na dany projekt lub pomysł masz mało czasu. Miesiąc wydaje się długi, ale gdy odliczysz czas na sen, wpiszesz w terminarz wszystkie wizyty, spotkania, ważne terminy, czasu zostaje dużo mniej. Dzięki temu możesz bardziej racjonalnie układać swój plan.

Kiedy stworzyć ramy przyszłości?

Sama tworzę ramy przyszłości dwa razy w roku – to moje niezbędne minimum. Od kilku lat układam sobie początek roku tak, aby mieć dłuższą chwilę na zastanowienie się nad tym, jak będą wyglądać kolejne miesiące. Określam mniej więcej, kiedy chcę mieć urlop i zastanawiam się nad tym, kiedy mniej więcej mogę spodziewać się wolnych dni od pracy (np. z okazji świąt). Początek roku jako czas planowania – to daje mi ogromną energię. Właśnie wtedy tworzę ramy przyszłości, ustalając 2 najważniejsze obszary działań w każdym miesiącu – w sferze zawodowej i prywatnej.

Drugi moment w roku to czas około-wakacyjny, kiedy weryfikuję to, co zaplanowałam w styczniu. Potrzebuję wtedy ustalić pewne rzeczy na nowo, a styczniowe plany dopasować do zmian w ciągu tego półrocza.

Tworzenie ram przyszłości wcale nie musi się wiązać z początkiem roku czy jego środkiem. Każdy moment jest dobry na przeorganizowanie swojego życia. Tworzenie ram możesz zacząć gdy:

  • masz wrażenie, że nie masz kontroli nad swoim życiem
  • czujesz przeciążenie zadaniami i zobowiązaniami
  • jesteś ciągle w biegu, ale wydaje Ci się, że niewiele się zmienia
  • działasz na zwiększonych obrotach, co przeplata się z momentami apatii i wyczerpania
  • chcesz zacząć dostrzegać efekty Twoich codziennych wysiłków
  • chcesz mieć wrażenie, że panujesz nad swoim życiem i wiesz, w jakim idziesz kierunku
  • jesteś po kryzysie (np. po utracie pracy) lub po dużej zmianie w życiu (np. urodziło Ci się dziecko)
  • chcesz zacząć osiągać cele, na które nie udało Ci się dotąd znaleźć czasu (np. rozwijając swoją firmę)

Oto arkusz “Ramy przyszłości”

Jak wypełnić arkusz?

  • na arkuszu znajdziesz miejsca do planowania działań kluczowych w każdym miesiącu roku – nie jest ważne to, od którego miesiąca zaczynasz
  • wpisz w ramce “miesiąc” nazwę miesiąca, którego dotyczą kluczowe cele
  • wpisz w ramce “zawodowe” kluczowy cel zawodowy w danym miesiącu – zastanów się nad tym, co jest dla Ciebie najważniejsze? Co przyniosłoby Ci upragnioną zmianę? Na czym chcesz się skupić? Wybór należy do Ciebie – możesz wziąć pod uwagę usprawnienia, pracę nad wizerunkiem, nawiązywaniem relacji, uruchomieniem projektu. Jak ułożysz sobie najbliższe 12 miesięcy, żeby działać skuteczniej?
  • wpisz w ramce “prywatne” kluczowy cel prywatny w danym miesiącu – weź pod uwagę to, że praca i obowiązki są ważne, ale istotne są też Twoje potrzeby. Ważny jest Twój rozwój, a może też wyzwania, które chcesz przed sobą postawić. Opcji masz bardzo, bardzo dużo. Teraz przychodzi mi do głowy kilka: miesiąc bez słodyczy ze sklepu, codzienne spacery, miesiąc wyrzucania zbędnych rzeczy, skupienie na zero waste, remont, rozwijanie hobby, udział w spotkaniach, akcjach, koncertach (np. w lecie), lokalne podróżowanie (odkrywanie nowych miejsc w okolicy). Możesz się rozwijać, skupiać na jakiejś sferze, szukać nowych wyzwań lub popracować nad tymi elementami Twojego prywatnego życia, które do tej pory spychane były na bok.
  • znajdź dla arkusza miejsce – zadbaj o to, aby zaglądanie do arkusza było dla Ciebie częścią życia. Przypominaj sobie o swoich planach, gdy rozpoczynasz nowy miesiąc. U mnie arkusz wisi na lodówce.

Jak zaplanować przyszłość? Zacznij od podstaw – niech solidne fundamenty staną się podstawą Twojej organizacji.

Wielkimi krokami zbliżamy się do kolejnej edycji 15-tygodniowego kursu Zarządzanie czasem, sobą, zadaniami. Zarządzanie czasem to niezwykle ważna umiejętność. Wpływa na wszystko, co robimy i decyduje o tym, czy osiągamy nasze cele czy też nie. Podczas kursu pracuję intensywnie z uczestnikami zarówno nad techniczną stroną zarządzania czasem (jak planować, jakie narzędzia wykorzystywać, jak wymagać od siebie działania), ale i nad motywacją, wzmacnianiem produktywności i efektywnym działaniem. Uczestnicy pracują ze mną również podczas konsultacji mailowych oraz podczas webinaru. Zapraszam – są jeszcze wolne miejsca.