To jest ten moment, w którym wydaje się, że w rozbudowaną listę rzeczy do zrobienia nie da się wcisnąć ani jednej rzeczy. Ten ambitny plan przewiduje tylko wspaniałe okoliczności, energię, której nie da się wyczerpać i same dobre warunki do działania. Pędzę. Pędzę szybciej. Szukam. Działam. Nie zatrzymuję się – przecież nie mogę. Czy aby na pewno?

Ten moment szaleństwa zadań i hiperoptymistycznego spojrzenia na najbliższe tygodnie to chwila magiczna. Właśnie w tym ułamku sekundy, gdy uświadamiasz sobie, że tego wszystkiego jest  jednak za dużo, konieczna jest zmiana. Zatrzymanie. Przyjrzenie się tej dzikiej liście zadań i wyrzucenie z niej tak wielu rzeczy, jak to tylko możliwe. I co najważniejsze, właśnie teraz jest czas na dodanie życia do życia.

Lista przeżyć czerwca

Uświadomienie sobie tego, że moment mojej największej produktywności i najbardziej zapchanego kalendarza to idealna chwila na zmianę, to moja lekcja życia. Hiperoptymizm to moje drugie imię – naprawdę wierzę w to, że w tym malutkim wycinku czasu zrobię więcej niż jest to możliwe. Nie biorę pod uwagę porażki, przystępuję do działania. Biegnę dalej, próbuję raz jeszcze. Zatrzymanie się? Wyrzucenie z listy zadań paru rzeczy właśnie wtedy, gdy idzie mi tak świetnie? Bzdura.

To właśnie jest magia List Przeżyć, które od pewnego czasu tworzę co miesiąc. MUSZĘ zaplanować relaks. MUSZĘ wziąć pod uwagę nie tylko moje cele, ale i leniwe wieczory (właśnie w chwili, gdy mam ochotę na późną pracę). Z każdym kolejnym miesiącem pojawiało się w moim życiu coraz więcej luzu, więcej spokoju, więcej prawdziwej życiowej równowagi.

Dziś zapraszam Was do stworzenia listy czerwca – nie mam najmniejszej ochoty na rezygnację z tego comiesięcznego rytuału 🙂

Zaplanuj przeżycia miesiąca

Dzisiaj chcę zaprosić Was do zadbania o swoje przeżycia w czerwcu – jak co miesiąc. Czerwiec to mój urodzinowy miesiąc i zawsze jest czasem bardzo wyjątkowym. Tym razem mam w planie o wiele więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Mam nadzieję, że do mnie dołączycie w tym dodawaniu życia do życia.

Zróbmy w takim razie z tym czerwcem to, co najlepsze! Niech każdy dzień będzie piękny.

Oto moja czerwcowa Lista Przeżyć:

Stworzyłam arkusz, dzięki któremu planowanie przeżyć czerwca może być łatwiejsze. Poniżej znajdziecie dwa arkusze – pusty, do wypełnienia według swojej wizji i pomysłu i mój własny arkusz, który ja będę realizować. Co zrobić? Zastanowić się nad tym, jak dodać blasku do tego miesiąca. Co zrobić, aby poczuć energię w tym czasie i najprostsze na świecie zadowolenie ze swojego życia? Czasem potrzebujemy tak niewiele – odpoczynku przy świetle świec, spokojnego wieczoru z piękną muzyką, wieczoru spa we własnych czterech ścianach czy wyjścia do kina. Czasem możemy marzyć o tych rzeczach, które ciągle odkładaliśmy na później. Może to jest ten czas na ich realizację?

Oto krótka instrukcja dla każdego z Was:

  1. Zapełnij przeżyciami wszystkie miejsca na arkuszu. Możliwości jest wiele – czasem wystarczy sprawdzić, co dzieje się w bliższej i nieco dalszej okolicy. Możliwości jest wiele:
    • wystawy
    • Miesiąc odkrywania muzyki – wybierz jednego wykonawcę, którego twórczość chcesz poznać lepiej i słuchaj jego utworów jak najczęściej w tym miesiącu
    • wizyty w muzeum
    • wypad do kina
    • teatrzyk dla dzieci
    • szkolenie
    • warsztat rozwojowy
    • warsztat artystyczny
    • wyjazd za miasto lub do innego miasta
    • skorzystanie z atrakcji turystycznej we własnej miejscowości lub w najbliższym mieście
    • udział w festiwalu (np. festiwal smaku – można wypróbować wspaniałe jedzenie!)
  2. Dodaj do arkusza te rzeczy, które odkładasz na wieczne później. Wyobraź sobie na przykład coś takiego:
    • porządki w szafie
    • wieczór domowego spa – kilka godzin!
    • spotkania z różnymi osobami
    • nowe rodzinne tradycje (np. planowanie roku)
    • ciekawe sposoby na spędzenie wieczora z bliską osobą (dość rutyny)
    • testowanie ciekawych przepisów
    • skorzystanie z opcji darmowych wejściówek na wydarzenia
    • udział w zajęciach fitness – pokazowych, pierwszych po to, aby sprawdzić coś nowego

A tu dodatkowy zbiór inspiracji, które przygotowałam z moimi wspaniałymi instagramowymi dziewczynami.

Co z tego będę mieć?

Tworzenie takiej listy przeżyć jest sposobem na dodanie życia do życia. Fajnie jest działać na 100%, realizować cele, szukać sposobów na zwiększenie produktywności. To coś wspaniałego. Niestety w chwili, gdy skupiamy się tylko na pracy, obowiązkach i kolejnych celach, tracimy z oczu rzeczywistość, nie umiemy cieszyć się codziennością. Wciąż żyjemy w przyszłości, planach, osiągnięciach, które mamy na wyciągnięcie ręki. Co więcej, bardzo często wyrzucamy sobie to, że jeszcze coś nie zostało zrobione, nadal nie jesteśmy na kolejnym etapie rozwoju. A może to, że jeszcze nie ma sukcesu wiąże się z tym, że nigdy nie odpuszczamy? Nie dajemy sobie szansy na oddech, na docenienie codziennego życia, na tworzenie sobie swojej “książki wspomnień” zamiast książeczki oszczędnościowej. Realizowana lista przeżyć to kopniak motywacyjny, częsty, mocny, konkretny. Dzięki niej nawet jeśli upadniesz czy poniesiesz porażkę, będziesz mieć zawsze poczucie, że masz do czego wracać – do dobrego życia. Dla mnie to cudny bonus.

Arkusze z listami przeżyć na czerwiec znajdziesz w poniższym pliku. Znajdziesz w nim moje arkusze (z tłem i bez niego) oraz puste arkusze, które możesz zapełnić swoimi pomysłami:

To co, żyjemy bardziej? Co będzie na Waszej liście w tym miesiącu? Co chcielibyście jeszcze przeżyć w czerwcu?

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu - spędziłam mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Tym bardziej będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie znak! Bez informacji od Ciebie, ten blog nie jest kompletny. Bądźmy zatem w kontakcie!

  • Nie zapomnij o pozostawieniu komentarza - Twoje wnioski, przemyślenia i uwagi są dla mnie na wagę złota. Czytam je wszystkie i na ich podstawie tworzę kolejne artykuły.
  • Podziel się linkiem do tego artykułu - jeśli to, co napisałam jest dla Ciebie pomocne, interesujące lub poruszające, daj znać o nim znajomych i prześlij go dalej.
  • Dołącz do mnie na instagramie - to tam znajdziesz drobiazgi z mojego codziennego życia, moje własne wzloty i upadki w walce o harmonię, a także mnóstwo zdjęć przedstawiających to, jak staram się realizować swoje pasje, a nawet jak buduję dom na wsi.
  • Dołącz do mnie na facebooku - oprócz wszelkich aktualnych informacji, znajdziesz tam linki do ciekawych akcji, promocji książkowych, artykułów z innych stron i inspirujących filmików.
  • Zapisz się do newslettera - znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, tekstów i pomysłów, których nie znajdziesz na blogu.